Zapowiedź motocyklowego Grand Prix Francji

Autor: | 3 maja 2016

8 maja odbędzie się drugi w tym sezonie europejski wyścig MotoGP. Motocykliści będą ścigać się na legendarnym torze w Le Mans. Co prawda będzie to jedynie pętla zbudowana wokół tej popularnej z 24-godzinnego wyścigu samochodowego, ale doskonale znana wszystkim zawodnikom i kibicom. Zapraszamy więc do zapoznania się z podstawowymi danymi dotyczącymi obiektu, krótką historią GP Francji, jak i również naszymi przewidywaniami.

Dane toru:

Fot. Will Pittenger / CC BY-SA 3.0

Fot. Will Pittenger / CC BY-SA 3.0

Długość: 4,185 km Szerokość: 13 m Liczba zakrętów: 14 (5 w lewo, 9 w prawo) Najdłuższa prosta: 674 m Rekord Pole Position: 1:32.042 (Marc Marquez, 2014) Najszybsze okrążenie w wyścigu: 1:32.879 (Valentino Rossi, 2015)

Historia w pigułce

Grand Prix Francji w ramach Mistrzostw Świata odbywa się od 1951 roku, kiedy to wyścig rozegrano na torze w Albi. W królewskiej kategorii zwyciężył wtedy Włoch, Alfredo Milani.

W ciągu całej historii tej rundy zawody obywały się na kilku obiektach. Motocyklistów gościły tory w: Albi, Rouen, Reims, Clermont Ferrand, Le Mans, Le Castellet, Nogaro i Magny Cours. Najczęściej jednak zawodnicy rywalizowali w Le Mans, gdzie debiutancki wyścig odbył się w 1969 roku, a jego zwycięzcą został Giacomo Agostini.

Trasa w obrębie nitki Circuit de la Sarthe została wybudowana w 1965 roku. Nazwaną ją na cześć włoskiego projektanta i konstruktora samochodów, Ettore Bugattiego. Wspólną częścią tego toru z legendarnym obiektem są: Szykana Forda, Pit-lane i prosta startowa włącznie z charakterystyczną szykaną pod mostem Dunlopa.

Poza wyścigami MotoGP, na pętli Bugatti odbywa się 24-godzinny wyścig motocyklowy, wyścigi GP2 i Francuskie Mistrzostwa Samochodów Turystycznych oraz GT. W przeszłości zawitały do Le Mans takie serie jak: Formuła 1 (1967), Formuła 3000, DTM, World Series by Renault, WSBK. Obiekt był również bazą dla Pescarolo Sport.

Jest to tor typu stop & go. Znajduje się tutaj kilka wolnych zakrętów oraz krótkie proste. Ważne jest przyspieszenie motocykla, ale również stabilność podczas hamowania. W tym sezonie może być to kluczowy element z racji nowej elektroniki i opon Michelin, z którymi były już spore problemy.

We Francji nierzadko kluczową rolę odgrywa pogoda, dzięki czemu w 2012 i 2013 roku byliśmy świadkami bardzo emocjonujących wyścigów z wieloma zaskakującymi wydarzeniami i wspaniałymi manewrami wyprzedzania.

Pełna nazwa GP Francji brzmi The Monster Energy Grand Prix de France. Jest więc to domowa runda dla zespołu Monster Yamaha Tech 3.

Zwycięzcy GP Francji z 10 ostatnich lat (MotoGP)

2006 – Marco Melandri (Honda) 2007 – Chris Vermeulen (Suzuki) 2008 – Valentino Rossi (Yamaha) 2009 – Jorge Lorenzo (Yamha) 2010 – Jorge Lorenzo (Yamha) 2011 – Casey Stoner (Honda) 2012 – Jorge Lorenzo (Yamha) 2013 – Dani Pedrosa (Honda) 2014 – Marc Marquez (Honda) 2015 – Jorge Lorenzo (Yamha)

Co może wydarzyć się w najbliższą niedzielę?

Marquez finiszował w tym sezonie zawsze na podium i dzięki równej jeździe jest liderem klasyfikacji generalnej. W Jerez wolał zadowolić się 3. pozycją, czym pokazał, że jako kierowca dojrzał. Zrozumiał, że w całym sezonie liczą się każde punkty i nie warto ich tracić, gdy walczy się za wszelką cenę. Francja to będzie zupełnie nowa historia. Zawodnik Hondy wygrał tu dwa lata temu i na pewno będzie chciał ten wyczyn powtórzyć, ale zadania nie ułatwi mu jego motocykl, który w tym roku ma problem z przyspieszeniem. Również po piętach będą deptać mu kierowcy Yamahy.

Jorge Lorenzo zwyciężał w królewskiej klasie już czterokrotnie, a ostatni raz 12 miesięcy temu. Jego płynny styl jazdy pasuje bardzo do specyfiki pętli w Le Mans. W tym sezonie po wygraniu wyścigu w Katarze przyszedł fatalny występ w Argentynie i dwa drugie miejsca: w GP Ameryk oraz GP Hiszpanii. Aktualny mistrz świata chciałby powrócić na najwyższy stopień podium i odrobić kilka punktów w klasyfikacji generalnej do Marca Marqueza, a Francja wydaje się być do tego idealnym miejscem.

Również Valentino Rossi jest mocno zmotywowany do walki. Poprzedni wyścig pokazał, że 37-latek ciągle potrafi walczyć o zwycięstwo. Włoch jest pełen optymizmu i wierzy, że poza Jerez może wygrywać również na innych torach w Europie. Ważne będą dla niego kwalifikacje. W tym roku radzi sobie w nich bardzo dobrze, a jak sam przyznaje, pomagają mu w tym opony Michelin. Przyzwoita pozycja startowa pomogłaby Włochowi w odniesieniu drugiego zwycięstwa z rzędu, które zbliżyłoby 9-krotnego mistrz świata do dwóch Hiszpanów, znajdujących się przed nim w klasyfikacji generalnej.

Powyższa trójka wydaje się być poza zasięgiem pozostałych zawodników. Jednak wcale nie musi tak być. Coraz lepiej radzi sobie bowiem Dani Pedrosa. Hiszpan potrzebuje dobrych rezultatów, ponieważ Repsol Honda może mieć już dość przeciętnych wyników 30-latka i pojawiają się informacje, że do zespołu ściągnięty może zostać Alex Rins.

GP Francji będzie ważne również dla Mavericka Vinalesa. Młody zawodnik Suzuki ma podjąć decyzję o tym, gdzie będzie startował w przyszłym sezonie. Poprzednie wyniki Hiszpana są obiecujące, ale motocykl nie pozwala powalczyć mu o podium. Opcja zastąpienia Lorenzo w Yamasze wydaje się być dla niego najlepszy wyjściem z możliwych. Decyzję na pewno poznamy w ciągu najbliższego tygodnia.

Co z zespołem Ducati? Andrea Dovizioso ma dużo pecha. Po rewelacyjnym wyścigu w Katarze i drugiej pozycji przyszły 3 nieukończone rundy. W Argentynie i w Ameryce został wyeliminowany przez innych zawodników, a w Hiszpanii wyciek wody spowodował jego wycofanie się z rywalizacji. Włoch wyczerpał już chyba limit pecha, a jego motocykl ma mu pomóc w osiągnięciu dobrego rezultatu we Francji. Natomiast Andrea Iannone musi walczyć o to, by utrzymać posadę w Ducati. W przyszłym sezonie będzie tylko jedno wolne miejsce, a za kulisami chodzą głosy, że zawodnik z numerem 29 jest „na wylocie”. Podobno Ducati miało przygotowane dla niego kontrakt w Austin, ale po spowodowaniu w Argentynie wypadku po kontakcie z Dovizioso został podarty. Gigi Dall’Igna zapewnia jednak, że wydarzenia z tamtego wyścigu nie będą miały znaczenia przy podjęciu decyzji.

O dobry rezultat będą chcieli pokusić się również zawodnicy Monster Yamaha Tech 3. W końcu jest to dla nich domowa runda. Zadanie nie będzie jednak łatwe.

Nie możemy się już doczekać weekendu. Miejmy nadzieję, że we Francji emocje nie skończą się po pierwszych okrążeniach, a motocykliści przygotują dla nas wspaniały spektakl. Relacje znajdziecie oczywiście na stronie motorsport24.pl.

Plan transmisji dla MotoGP (Polsat Sport News):

  • Piątek (06.05) FP1 – godz. 9:55 FP2 – godz. 14:05
  • Sobota (07.05) FP3 – godz. 9:55 FP4 – godz. 13:30 kwalifikacje – godz. 14:10
  • Niedziela (08.05) warm-up – godz. 9:40 wyścig – godz. 14:00