Awaria silnika na dniu filmowym Toro Rosso

Autor: | 24 lutego 2017

Podczas dnia filmowego Toro Rosso było zmuszone przedwcześnie zakończyć jazdy z powodu awarii jednostki napędowej Renault.

Każdy zespół ma prawo do tzw. „dnia filmowego”, w trakcie którego może przejechać do 100km nowym bolidem. Jednak w przypadku nowego modelu STR12 cała operacja z powodów  technicznych została przedwcześnie zakończona.

Mechanicy włoskiej stajni nie mogli uporać się z kłopotem na miejscu. Źródła z zespołu donoszą, że w czasie jazd na torze Misano już po sześciu okrążeniach doszło do problemów z ERS. Z kolei ekipa z Faenzy nie podała faktycznej przyczyny.

Warto zaznaczyć, że na ten rok Renault zaprojektowało zupełnie nowy agregat. Teraz francuski producent dokona dokładnej analizy silnika, aby uniknąć ewentualnej wpadki podczas pierwszej tury przedsezonowych testów, które w przyszłym tygodniu rozpoczną się w Barcelonie.