Bell: Nasz plan jest długoterminowy

Autor: | 12 lutego 2016

Powracający do ekipy Renault dyrektor techniczny przyznał, że jego zespół skupia się w tej chwili na długoterminowych planach.

Bob Bell powrócił w tym sezonie do zespołu francuskiego producenta po latach spędzonych w Mercedesie (2011-14) i Manorze (2015). Chociaż przed kilkoma laty przyczynił się do stworzenia jednych z najbardziej dominujących w historii F1 konstrukcji, to rozpoczynając swój nowy rozdział w Renault nie spodziewa się natychmiastowych sukcesów.

– Istotą zespołu z Enstone jest to, że nadal wiedzą, jak budować dobre samochody – powiedział Irlandczyk dla Auto Motor und Sport. – To, co ważne jest teraz, to stworzenie odpowiednich fundamentów pod długotrwały sukces. Nie spoglądamy więc na kolejny wyścig, ale półtorej roku naprzód – dodał.

Bell będzie pośrednikiem pomiędzy Nikiem Chesterem odpowiedzialnym za nadwozie i Remim Taffinem, dyrektorem nadzorującym prace nad silnikiem.

– Będę miał większy wpływ na rozwój silnika [niż w przeszłości] – zaznaczył. – Jednak obie sekcje muszą być ze sobą połączone. Musimy być pewni, że idziemy w tym samym kierunku i że zasoby są rozłożone równomiernie pomiędzy działami – zakończył.