Fot. Renault F1 Team


Carlos Sainz chce, aby fani F1 skupili się na pozytywach tego sportu

Autor: | 20 stycznia 2019

Carlos Sainz uważa, że negatywny szum otaczający widowisko Formuły 1 doprowadził kibiców do zignorowania pozytywnych aspektów tego sportu, takich jak prędkość i osiągi samochodów.

Ogromne różnice między „wielką trojką”, a resztą stawki postawiły Formułę 1 w złym świetle, zmuszając Liberty Media do zmian w celu poprawy jakości show na torze. W tym sezonie zostanie wprowadzona seria udoskonaleń aerodynamicznych, które pozwolą na bliższe ściganie i łatwiejsze wyprzedzanie.

Sainz nie zaprzecza, że w Formule 1 brakuje walk „koło w koło” i konieczności ulepszenia widowiska. Nowy rekrut McLarena uważa również, że w przyszłości „królowa motorspotu” powinna stać się bardziej atrakcyjna dla widza.

Jest to zmiana w reakcji na to, co działo się w zeszłym roku podczas GP Australii – powiedział Hiszpan.

Myślę, że wyścigi nie są jeszcze wystarczająco interesujące i musimy nadal pracować nad lepszym widowiskiem dla kibiców i kierowców, a także zacząć tworzyć szum wokół Formuły 1. W tej chwili jest już trochę negatywnych komentarzy w odniesieniu do wyścigów i samochodów, ale ludzie zapominają o tym, że ostatnie lata były najszybsze w historii w F1. Nikt o tym nie mówi – dodał.

– Jest kilka pozytywów płynących z tegorocznych samochodów i musimy tylko upewnić się, że wyścigi będą lepsze. Dzięki temu będę pewien, że fani to docenią – zapewnił.

Władze Formuły 1 nie mówią jeszcze, czy wyścigi będą wyglądały lepiej po poprawkach aerodynamicznych w 2019 r. Po pierwsze uproszczone zostanie przednie skrzydło poprzez likwidację górnych jego elementów. Drugą zmianą jest ograniczenie elementów aerodynamicznych przed wlotami do chłodnic. Trzecia regulacja dotyczy tylnych skrzydeł. Zostaną one poszerzone, pogłębione oraz podwyższone.

Sainz ma nadzieję na znaczącą poprawę, ale dopiero, gdy kierowcy ruszą z pól startowych w Australii, jego werdykt będzie znany.

– Dopóki nie przetestuję bolidu na torze, nie będę w stanie tego powiedzieć. Z zadowoleniem przyjmuję jednak tę zmianę, ponieważ ma ona na celu ulepszenie wyścigów. Jeśli zostało to dobrze zaplanowane przez Liberty Media oraz FIA i okazało się, że w symulacjach wypada to lepiej. Myślę, że jako fan i kierowca Formuły 1 przyjmę to z zadowoleniem – kończy Hiszpan.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *