Fot. Scuderia Ferrari / Facebook


Deszcz, czerwona flaga i powrót Vettela – piątek na Suzuce [+ WYNIKI]

Autor: | 6 października 2017

Nie bez problemów odbyły się dwie pierwsze sesje treningowe przed niedzielnym wyścigiem o Grand Prix Japonii – nad torem od początku pierwszego treningu wisiało poważne widmo deszczu, które przerodziło się w rzęsistą ulewę na drugie 1,5 godziny piątkowych zajęć na torze Suzuka.

Zielone światło po raz pierwszy zaświeciło się na końcu alei serwisowej o godzinie 3:00 czasu polskiego. Tym razem kierowcy nie zwlekali jednak z opuszczeniem swoich garaży, jako że nadciągający deszcz zmusił ich do zebrania jak największej ilości danych na suchym torze już na samym początku treningu. Jako pierwsi konkurencyjne czasy zaczęli uzyskiwać kierowcy Mercedesa, korzystający z miękkich komletów opon. Ich początkowo duża przewaga mogła być zapowiedzią wysokiej formy Srebrnych Strzał w ten weekend, jednak z biegiem sesji przeciwnicy zaczęli osiągać zbliżone, a nawet lepsze od Lewisa Hamiltona i Valtteriego Bottasa czasy.

W trakcie pierwszej sesji treningowej na torze pojawiła się także czerwona flaga – tym razem sprawcą zamieszania okazał się być Carlos Sainz z Toro Rosso, który dość poważnie rozbił swój samochód na wyjściu z zakrętu 11. Gdy po dziesięciu minutach przerwy spowodowanej wypadkiem Hiszpana trening został wznowiony, na nitce toru zaczęły pojawiać się pierwsze ślady deszczu, którego wrastająca intensywność zmusiła kierowców do schowania się w alei serwisowej na kilka ostatnich minut sesji.

Ostatecznie najlepszym czasem popisał się Sebastian Vettel z Ferrari, który o ponad 0,2 sekundy wprzedził swojego rywala w walce o mistrzowski tytuł, Lewisa Hamiltona. Na kolejnych pozycjach ponownie wymieszali się kierowcy trzech najbardziej konkurencyjnych ekip, z Danielem Ricciardo na trzecim miejscu, za którym uplasowali się Bottas, Raikkonen oraz Max Verstappen. Warto zaznaczyć, że czas Vettela z tej sesji okazał się być aż o 1,5 sekundy lepszy od rezultatu, który przed rokiem zapewnił Nico Rosbergowi pierwsze pole startowe.

Drugi trening stał już tylko i wyłącznie pod znakiem rzęsistych opadów – początkowo sędziowie w ogóle nie zezwolili na wyjazd samochodów na tor, a gdy zielona flaga została już w końcu wywieszona, z możliwości uzyskania pomiarowego kółka skorzystało zaledwie pięciu kierowców. W ciągu ostatnich trzydziestu minut swoje czasy uzyskali Lewis Hamilton, Esteban Ocon, Sergio Perez, Felipe Massa i Lance Stroll, którzy dokładnie w tej samej kolejności zostali sklasyfikowani w oficjalnych wynikach drugich piątkowych zajęć.

Trzeci trening oraz sesja kwalifikacyjna odbędą się jutro, odpowiednio o 5:00 i 8:00 czasu polskiego. Relacja z sobotnich zmagań tuż po zakończeniu kwalifikacji na motorsport24.pl.

WYNIKI PIERWSZEJ SESJI TRENINGOWEJ

Poz. Kierowca Zespół Czas Okr.
1. S. Vettel Ferrari 01:29.166 23
2. L. Hamilton Mercedes 01:29.377 29
3. D. Ricciardo Red Bull 01:29.541 27
4. K. Räikkönen Ferrari 01:29.638 22
5. V. Bottas Mercedes 01:30.151 30
6. M. Verstappen Red Bull 01:30.762 26
7. E. Ocon Force India 01:30.899 22
8. N. Hulkenberg Renault 01:30.974 24
9. R. Grosjean Haas 01:31.032 22
10. S. Vandoorne McLaren 01:31.202 24
11. K. Magnussen Haas 01:31.216 15
12. F. Alonso McLaren 01:31.235 19
13. S. Pérez Force India 01:31.530 23
14. L. Stroll Williams 01:31.602 22
15. J. Palmer Renault 01:31.757 22
16. F. Massa Williams 01:31.912 20
17. C. Sainz Jr. Toro Rosso 01:32.252 14
18. P. Gasly Toro Rosso 01:32.501 18
19. P. Wehrlein Sauber 01:32.897 29
20. M. Ericsson Sauber 01:33.397 28

 

WYNIKI DRUGIEJ SESJI TRENINGOWEJ

Poz. Kierowca Zespół Czas Okr.
1. L. Hamilton Mercedes 01:48.719 4
2. E. Ocon Force India 01:49.518 3
3. S. Pérez Force India 01:51.345 3
4. F. Massa Williams 01:52.146 3
5. L. Stroll Williams 01:52.343 4
6. K. Räikkönen Ferrari no time 1
7. N. Hulkenberg Renault no time 1
8. J. Palmer Renault no time 1
9. M. Ericsson Sauber no time 3
10. S. Vettel Ferrari no time 1
11. F. Alonso McLaren no time 2
12. P. Wehrlein Sauber no time 2
13. C. Sainz Jr. Toro Rosso no time 1
14. S. Vandoorne McLaren no time 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *