Gerhard Berger na partnera Lewisa Hamiltona wybrałby Wehrleina

Autor: | 13 stycznia 2017

Gerhard Berger uważa, że Valtteri Bottas nie wyróżnił się zbytnio na tle Felipę Massy, żeby zasługiwał w tym momencie na miejsce w Mercedesie. Jego zdaniem mistrzowska ekipa powinna postawić na swojego podopiecznego, Pascala Wehrleina.

Odejście Nico Rosberga z Formuły 1 sprawiło, że zespół z Brackley został postawiony pod ścianą, gdyż na początku grudnia większość kierowców miała podpisane już wiążące kontrakty. Rozpoczął się więc proces poszukiwania następcy mistrza świata. Na obecną chwilę, choć Mercedes na razie nie podaje żadnych informacji dotyczących nazwiska drugiego zawodnika, wszystkie znaki wskazują na to, że będzie nim Valtteri Bottas. Fina w Williamsie miałby zastąpić Felipe Massa, który choć dopiero co zakończył karierę, może wrócić do stawki.

Kandydatem na miejsce Nico Rosberga był również Pascal Wehrlein, który od dawna wspierany jest przez Mercedesa. Mistrzowski zespół nie chciał jednak ryzykować i zatrudniać niedoświadczonego kierowcy, przez co młody Niemiec będzie w tegorocznym sezonie reprezentował barwy Saubera.

Innego zdania niż szefostwo Mercedesa jest jednak były kierowca Formuły 1, Gerhard Berger. 57-latek uważa, że ekipa z Brackley powinna lepiej wypromować swojego juniora niż zatrudniać Bottasa.

– Wybrałbym Wehrleina, aby podkreślić swój własny program rozwoju młodych kierowców – mówi Austriak. – Wehrlein zawsze zostawiał za sobą przekonujące wrażenie w tym programie. Zobaczycie jak on naprawdę jest dobry, tylko kiedy umieścicie go w czołowym bolidzie.

Berger podkreśla jednak, że wybór Wehrleina byłby bardziej ryzykowny dla Mercedesa, lecz czuje, że Bottas na tle Massy nie wypadał zbyt przekonywająco, by zasłużyć sobie na miejsce w tak mistrzowskim zespole.

– W porównaniu do Bottasa Wehrlein jest ryzykiem, na pewno – kontynuuje 57-latek. – W związku z tym może sprytnym rozwiązaniem nie jest ten, który przychodzi na myśl w pierwszej kolejności. Darzę Bottasa dużym szacunkiem. Jest szybki, to dobry gracz zespołowy, jest miły, a teraz zyskał szansę wykazania się. Z drugiej jednak strony nie zniszczył wystarczająco Massy, by powiedzieć: „on jest właściwym wyborem”.