Fot .Mercedes-AMG F1


GP Abu Zabi: Bottas najszybszy w treningach, Kubica z problemami

Autor: | 29 listopada 2019

Piątkowe treningi Formuły 1 przed GP Abu Zabi padły łupem Valtteriego Bottasa. Fin wziął jednak udział w nieprzyjemnym incydencie z Romainem Grosjeanem. Robert Kubica w pierwszym treningu był 18., ale w trakcie drugiej sesji przygotowawczej zachowanie jego samochodu diametralnie się zmieniło i Polak został sklasyfikowany na ostatnim miejscu.

Pierwszy trening

Pierwsza sesja treningowa w Abu Zabi odbyła się jeszcze za dnia, gdy nad torem Yas Marina świeciło słońce. Warunki te nie przypominały tych, jakie będą panować podczas kwalifikacji i wyścigu, w związku z czym wyniki tejże sesji nie były zbyt miarodajne.

Najlepszym czasem mógł pochwalić się Valtteri Bottas, legitymujący się z 1:36.957. Fin pokonał Maxa Verstappena o 0.535s, a także Lewisa Hamiltona, o 0.634s. Bottas wykręcił swój czas na pośrednich oponach, przy czym Verstappen dokonał tego na miękkim ogumieniu.

Pierwszy trening był dwukrotnie przerywany poprzez wywieszanie czerwonych flag. W samochodzie Daniela Ricciardo doszło do wycieku oleju, który wyeliminował Australijczyka z dalszej jazdy. Kierowca z Antypodów był zmuszony do zatrzymania się na torze. Na śliskiej nawierzchni Valtteri Bottas stracił panowanie nad samochodem i niemal uderzył w ścianę. Olejem został oblany Pierre Gasly, który natychmiast zjechał do boksu, a mechanicy zajęli się czyszczeniem jego kasku i kombinezonu.

Pod koniec treningu chwilę grozy przeżył Sebastian Vettel. Niemiec stracił panowanie nad tylną osią swojego bolidu tuż po pokonaniu wierzchołka zakrętu 19. i zaliczył kontakt z barierami okalającymi tor.

Drugi trening

Drugi trening w ramach przygotowań do GP Abu Zabi był bardziej reprezentatywny, niż pierwsza sesja. Rozpoczął się bowiem o zachodzie słońca, a zakończył w blasku świateł.

Na początku treningu Charles Leclerc i Antonio Giovinazzi mieli problemy na wyjściu z zakrętu oznaczonego numerem 19. Monakijczyk zbyt szybko nacisnął pedał gazu i zaliczył kontakt z barierami, który nie spowodował jednak defektu opony czy uszkodzenia samochodu. Giovinazzi wybronił się przed uderzeniem w bariery efektownym piruetem.

Najszybszy czas w tabeli wyników widniał przy Valtterim Bottasie, który wykręcił 1:36.256 i ponownie okazał się lepszy od Lewisa Hamiltona, tym razem o 0.310s. Kolejne miejsca zajęli kierowcy Ferrari, zaś czołową szóstkę uzupełnili zawodnicy Red Bulla.

Dla Bottasa nie była to jednak bezproblemowa sesja. Fin uderzył w samochód Romaina Grosjeana, gdy zamierzał go wyprzedzić przed dojazdem do szykany. Sędziowie postanowili ukarać go reprymendą. Zdarzenie było absurdalne, bo w trakcie sesji treningowych zazwyczaj nie dochodzi do takich sytuacji.

Robert Kubica w pierwszym treningu czuł się dobrze za kierownicą bolidu FW42, jednak kilka godzin później narzekał na brak przyczepności. Po raz kolejny w tym sezonie zachowanie samochodu Williamsa zmieniło się diametralnie z sesji na sesję. Dave Robson, starszy inżynier ekipy z Grove, przyznał, że Polak skarżył się na zły feeling auta o zmroku, a zespół musi się temu przyjrzeć.

Kubica przyznał, że był zadowolony z odczuć po pierwszym treningu, w trakcie którego na torze panowały cieplejsze warunki, a asfalt był mocno nagrzany. Druga sesja treningowa przebiegała jednak znacznie gorzej, co nie jest dobrą informacją dla krakowianina, bo kwalifikacje i wyścig odbędą się w warunkach, jakie panowały podczas tejże sesji.

Kierowcy mieli spore problemy w trzecim sektorze toru, a konkretnie w 19. zakręcie, gdzie wielu z nich zaliczyło kontakt z barierami. Zwłaszcza Ferrari nie może znaleźć tempa w tej sekcji toru Yas Marina, co nie jest dobrym prognostykiem na dalszą część weekendu. Zespół z Maranello musi odnaleźć ustawienia i balans samochodów, które pozwolą być im konkurencyjnymi pod koniec okrążenia.

Podczas drugiego dnia zajęć na torze Yas Marina za kierownicą bolidu zobaczymy George’a Russella. Brytyjczyka dopadły problemy zdrowotne, a jego występ w GP Abu Zabi stał pod sporym znakiem zapytania. Russell potwierdził jednak, że weźmie udział w dalszej części weekendu, mimo nie najlepszego stanu.

W sobotę kierowców Formuły 1 czeka trzecia sesja treningowa oraz kwalifikacje przed GP Abu Zabi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *