Fot. Red Bull Content Pool


GP Austrii: Spokojny triumf Verstappena, dramat Mercedesa!

Autor: | 1 lipca 2018

Max Verstappen wygrał wyścig o Grand Prix Austrii. To dla niego czwarte zwycięstwo w Formule 1 w karierze oraz pierwsze w tym roku. Podium uzupełnili Kimi Raikkonen oraz Sebastian Vettel. Niemiec został nowym liderem mistrzostw świata.

Pogoda znów była zadowalająca. Świeciło słońce, a termometry wskazywały 22 stopnie Celsjusza. Wiatr nie był mocny, więc kierowcom nic nie przeszkadzało w ściganiu.

Najlepiej wystartował z Kimi Raikkonen, który wciskał się między duet Mercedesa, ale potem wyjechał zbyt szeroko. Po kilku zakrętach prowadził Hamilton przed Bottasem, Verstappenem, Raikkonenem i Ricciardo. Słabo wystartował Vettel, który został przyblokowany przez Grosjeana i Magnussena. Na chwilę wyprzedził go też Hulkenberg. Po chwili jednak Seb wyprzedził rywali i ruszył w pogoń za Ricciardo, który naciskał Kimiego.

Na pierwszym kółku do boksu zjechał Stoffel Vandoorne, który uderzył w Pierre’a Gasly’ego i uszkodził przednie skrzydło. Wyjechał na ostatnim miejscu, przed Fernando Alonso. Na trzynastym okrążeniu w samochodzie Nico Hulkenberga eksplodował silnik i był to koniec wyścigu dla Niemca. Po chwili musiał zatrzymać się też Valtteri Bottas, w którego aucie stwierdzono awarię skrzyni biegów. W związku z tym na torze mieliśmy wirtualny samochód bezpieczeństwa.

Wykorzystała to cała czołówka oprócz Hamiltona. Do samochodów Verstappena, Raikkonena, Ricciardo i Vettela założono miękkie gumy, które miały wystarczyć do końca wyścigu. Wydawało się, że to błąd Lewisa, bowiem rywale odbyli swoje pit stopy, a ich strata do Brytyjczyka nie była ogromna i po postoju Hamiltona mogli znaleźć się przed nim.

Na 20. okrążeniu Raikkonen zblokował hamulce i na prostej został wyprzedzony przez Ricciardo. Kilka kółek później Hamilton zjechał do boksu po miękkie opony i wyjechał na czwartym miejscu, przed Vettelem. Później Kimi długo szukał miejsca na atak na Ricciardo, ale w końcu na 36. okrążeniu się to udało i awansował na drugie miejsce. Daniel miał mocno zużyte opony i zjechał do alei serwisowej. Za chwilę też Sebastian Vettel przyspieszył i wyprzedził Hamiltona, co dało mu awans na trzecią lokatę.

Z przodu był Verstappen z siedmioma sekundami przewagi nad Raikkonenem. Półtorej sekundy dalej jechał Vettel, do którego 0,7 tracił Hamilton. Ricciardo był bardzo szybki, ale po drugim postoju znajdował się aż 20 sekund za Lewisem. Również Brytyjczyk zaliczył drugi pit stop i spadł za Australijczyka. Po chwili jednak to się zmieniło, bo w aucie Daniela pojawiła się awaria skrzyni biegów i musiał się zatrzymać.

Pod koniec wyścigu Max zaczął tracić tempo i w pogoń za nim ruszyli Raikkonen oraz Vettel. Hartley musiał się wycofać po awarii jednostki napędowej i na siedem kółek przed końcem to samo spotkało Hamiltona. Niesamowitą dyspozycję pokazał Alonso, który mimo słabego samochodu i startu z alei serwisowej, piał się w górę klasyfikacji. Ostatecznie dało mu to ósmą pozycję na mecie.

Ostatecznie wygrał Verstappen przed Raikkonenem, Vettelem, Grosjeanem, Magnussenem, Perezem, Oconem, Alonso, Ericssonem i Leclerkiem. Punkty Romaina oznaczają, że już tylko Sirotkin, który był dziś ostatni, czternasty nie ma w dorobku żadnej zdobyczy.

Następną rundą Formuły 1 będzie Grand Prix Wielkiej Brytanii na Silverstone, które odbędzie się w najbliższy weekend.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *