Fot. Scuderia Ferrari


GP Azerbejdżanu: 53. Pole Position Vettela!

Autor: | 28 kwietnia 2018

Sebastian Vettel wygrał kwalifikacje do wyścigu do GP Azerbejdżanu i wystartuje jutro z pierwszej linii. Obok niego ustawi się Lewis Hamilton, a z drugiego rzędu pojadą Valtteri Bottas oraz Daniel Ricciardo.

Tego dnia w Baku było nieco chłodniej niż wczoraj, bowiem temperatura powietrza wynosiła 22 stopnie Celsjusza, a toru 26. Wilgotność została oceniona na 52%, a prędkość wiatru zmierzono na 31km/h.

W trzecim treningu Siergiej Sirotkin rozbił się i istniały obawy, że Williams nie zdąży naprawić bolidu, ale mechanicy poradzili sobie z tym problemem. Dzięki temu Rosjanin mógł wystartować w sesji kwalifikacyjnej.

Romain Grosjean fatalnie rozpoczął Q1. Zblokował koła na hamowaniu i przestrzelił zakręt. Okrążenie później zrobił to samo, ale wtedy pojawiły się problemy ze skrzynią biegów, bowiem Francuz nie był w stanie zmienić biegu. W ten sposób jego przygoda z kwalifikacjami zakończyła się.

Od początku cała stawka rywalizowała o jak najlepsze czasy. Po przejeździe wszystkich kierowców prowadził Kimi Raikkonen z czasem 1:42,985. Dalej plasowali się Esteban Ocon, Sebastian Vettel, Daniel Ricciardo, Lewis Hamilton, Valtteri Bottas i Max Verstappen. Warunki cały czas poprawiały się, a wraz z nimi rezultaty. Raikkonen pojechał nieco szybciej i liderował z wynikiem 1:42,538. Za nim znajdowali się Verstappen, Hamilton, Vettel i Ricciardo.

Do ogromnego wypadku mogło dojść z udziałem Brendona Hartleya i Pierre’a Gasly’ego. Nowozelandczyk złapał kapcia i jechał bardzo wolno, a Francuz będąc na szybkim kółku niemal w niego uderzył. Do drugiej części sesji nie awansowali Grosjean, Hartley, Ericsson, Gasly i Vandoorne. Niesamowicie pojechał Charles Leclerc, wykręcając 11. wynik. Natomiast pozycje 14 i 15 zajęli odpowiednio Siergiej Sirotkin i Lance Stroll.

W Q2 na pięć minut przed końcem czasu liderowali Lewis Hamilton i Valtteri Bottas. Dalej byli Max Verstappen, Sebastian Vettel, Esteban Ocon i Daniel Ricciardo. Hamilton, Bottas, Verstappen, Vettel i Ricciardo jechali na supermiękkich gumach, by na nich ruszyć do wyścigu. Duże kłopoty miał Raikkonen, który przestrzelił hamowanie, ale po zmianie opon na ultramiękką mieszankę wykręcił najlepszy czas. Pod koniec Daniel znów wyjechał, ale na ultrasoftach, co zakłóci strategię Red Bulla na wyścig. Ostatecznie Australijczyk był na granicy awansu do Q3, bowiem zajął 10. miejsce, lecz na jego szczęści nikt nie zdołał go wyprzedzić.

Z dalszej walki odpadli Kevin Magnussen, Charles Leclerc, Fernando Alonso, Siergiej Sirotkin oraz Lance Stroll.

Niesamowicie Q3 rozpoczął Sebastian Vettel, który wykręcił rezultat 1:41,498. 0,3 sekundy za nim był Lewis Hamilton, a dalej plasowali się Bottas, Verstappen, Ricciardo, Raikkonen, Ocon, Perez, Hulkenberg i Sainz. Podczas drugich wyjazdów działo się sporo. Hamilton jechał szybko, ale w drugim sektorze sporo stracił do Vettela, więc został na drugim miejscu. Seb zblokował hamulce i nie poprawił rezultatu. Natomiast Raikkonen miał rekordy w dwóch pierwszych sektorach, ale po chwili popełnił duży błąd i omal nie rozbił bolidu. Stracił na tym sekundę i został na szóstej lokacie.

Ostatecznie Vettel uplasował się przed Hamiltonem, Bottasem, Ricciardo, Verstappenem, Raikkonenem, Oconem, Perezem, Hulkenbergiem i Sainzem.

Wyścig rozpocznie się jutro o godzinie 14:10.

Fot. Formula 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *