Fot. Autosport


GP Chin odwołane, F1 szuka innego terminu dla rundy w Szanghaju

Autor: | 14 lutego 2020

GP Chin nie odbędzie się w planowanym terminie. Celem władz Formuły 1 jest przeniesienie wyścigu w Szanghaju w czasie, jednak patrząc na tegoroczny kalendarz zawodów, nie będzie to łatwe zadanie.

Od początku roku w Chinach panuje epidemia, przez którą wiele osób na całym świecie zostało zarażonych. Koronawirus spowodował także ofiary śmiertelne.

W związku z rozprzestrzeniającym się wirusem, od kilku tygodni głównym tematem w światku Formuły 1 było ewentualne odwołanie kwietniowego wyścigu w Szanghaju. Dwa ostatnie spotkania Grupy Strategicznej dotyczyły odroczenia GP Chin. W środę władze sportu wydały oficjalne oświadczenie, w którym informują, że chińska runda nie odbędzie się w planowanym terminie.

Na odwołanie GP Chin szczególnie nalegały władze Szanghaju, które kilka dni wcześniej poinformowały o zakazie organizowania imprez o charakterze masowym w ich mieście. Władze F1 i Międzynarodowa Federacja Samochodowa postanowiły przyjąć tę prośbę o odroczeniu wyścigu.

Wcześniej FIA po słowie z promotorem ePrix Sanyi i władzami miasta ogłosiła, że wyścig Formuły E w Chinach zostanie odwołany. Pierwotnie miała to być szósta runda sezonu 2019/20 i była ona zaplanowana na 21. marca. Nie wiadomo, czy wyścig w Sanyi odbędzie się w innym terminie. Zależy to – podobnie jak w przypadku wyścigu F1 w Szanghaju – od dalszego rozwoju sytuacji związanego z koronawirusem.

GP Chin było zaplanowane na 17-19 kwietnia. Wedle nieoficjalnych informacji, Formuła 1 stara się przenieść rundę w Szanghaju na końcówkę sezonu, pomiędzy dwoma listopadowymi wyścigami w Brazylii i Abu Zabi. Jednak przeciwne temu pomysłowi mają być zespoły, które nie chcą spędzić kolejnego tygodnia z rzędu na podróżach.

Odwołanie GP Chin równocześnie oznacza, że wyścig na Zandvoort będzie czwartą rundą sezonu. Pomiędzy zmaganiami w Wietnamie (3-5 kwietnia) a Holandii (1-3 maja) wystąpi aż trzytygodniowa przerwa. Można rzec, że będzie to druga z tegorocznych przerw wakacyjnych w Formule 1.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *