Fot. Mercedes-AMG Petronas Motorsport / Facebook


GP Malezji: Kolejna katastrofa Vettela! PP dla Hamiltona

Autor: | 30 września 2017

Lewis Hamilton osiągnął swoje 70. Pole Position w karierze i piąte w Malezji. Brytyjczyk ruszy z pierwszej linii obok Kimiego Raikkonena, a w drugiej ustawią sie Max Verstappen i Daniel Ricciardo. Sebastian Vettel po awarii bolidu w Q3, ruszy z ostatniego pola lub alei serwisowej.

Punktualnie o godzinie 11 polskiego czasu, rozpoczęła się sesja kwalifikacyjna. Pogoda była typowa dla Malezji, bowiem termometry wskazywały 31 stopni Celsjusza, a wilgotność wynosiła aż 73%. Meteorolodzy przewidywali też 40% szansy na deszcz, ale świeciło słońce, więc ich prognozy mogły się nie sprawdzić.

Szybko na tor wyjechała cała czołówka, z wyjątkiem kierowców Red Bulla. W tym gronie mieliśmy też Sebastiana Vettela, który po problemach z elektryką w trzecim treningu, pojawił się z nowym silnikiem. Tę jednostkę Ferrari miało używać dopiero od Suzuki, ale już na Sepang Niemiec musiał korzystać z ulepszonej wersji. Niestety, problemy wróciły bardzo szybko. Sebastian raportował, że nie ma turbo, więc musiał pojawić się w garażu.

Początek należał do Hamiltona, który meldował się z najlepszym czasem przed Verstappenem, Bottasem, Raikkonenem i Ricciardo. Mimo wytężonej pracy mechaników, nie udało się wyjechać na tor, co oznacza, że Vettel ruszy z ostatniego pola lub z alei serwisowej. Do końca trwała też walka słabszych ekip o awans do Q2. Nie mieliśmy wielkich niespodzianek, bowiem oprócz Sebastiana. do dalszej walki nie weszły duety Saubera i Haasa: Ericsson, Wehrlein, Magnussen i Grosjean. Sporo szczęście miał Alonso, który w końcówce nie przejechał dobrego kółka, a ostatecznie znalazł się dopiero na piętnastej pozycji, a więc ostatniej bezpiecznej.

Już na początku Q2 mieliśmy świetną walkę o najwyższe lokaty. Początkowo najlepszy czas wykręcił Bottas, ale po chwili poprawił go Hamilton. Natomiast potem Raikkonen jako pierwszy w historii przejechał kółko toru w czasie poniżej 1:31 i wskoczył na pierwsze miejsce z przewagą 0,083 sekundy nad Hamiltonem. Natomiast Verstappen przedzielił tych dwóch kierowców, bowiem był wolniejszy od Kimiego zaledwie o pięć tysięcznych  sekundy. Po pierwszych przejazdach, w czołówce nie działo się wiele. Chociaż w ostatniej chwili Bottas awansował na pierwszą lokatę.

Również i tutaj nie było wielkich sensacji. Z dalszej jazdy odpadli Pierre Gasly, Carlos Sainz, Lance Stroll, Jolyon Palmer i Felipe Massa. Jedyną mniej spodziewaną sytuacją był awans duetu McLarena do Q3. Vandoorne wykręcił ósmy czas, a Alonso znów był na skraju, ale wszedł do ostatniej części z dziesiątym rezultatem.

W trzeciej części rakietę odpalił Hamilton i był pierwszy z czasem 1:30,076. Dwie dziesiąte za nim był Raikkonen, a dalej Ricciardo, Verstappen i Bottas. Podczas drugich przejazdów poprawił się Kimi, ale przez zblokowanie koła w ostatnim zakręcie, był wolniejszy od Lewisa o 0,045 sekundy. Natomiast Vestappen wskoczył na trzecią pozycję przed Ricciardo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *