GP Monako: Wypowiedzi po kwalifikacjach

Autor: | 28 maja 2016

Zapraszamy do lektury wypowiedzi wszystkich kierowców po kwalifikacjach Grand Prix Monako.

Daniel Ricciardo (P1): To coś specjalnego, przyjechaliśmy do Monako z dużymi nadziejami, a te wzrosły w czwartek po dobrych wynikach. Czułem się jakbym nie dał z siebie wszystkiego w poprzednich wyścigach, więc do tego weekendu podszedłem z większą pewnością siebie. Teraz mamy większość pracy za sobą, ale wciąż musimy utrzymać się przed silnymi rywalami. Zobaczymy jak zadziała nasza taktyka. Postanowiliśmy spróbować przejść przez Q2 na supermiękkich oponach i teraz mamy więcej możliwości na wyścig. Póki co, wszystko przebiega po naszej myśli.

Nico Rosberg (P2): Byłem zaskoczony czasem Ricciardo. Wiedziałem, że nie będzie łatwo go pokonać. Nie sądzę, by było to w ogóle w moim zasięgu, on był dziś po prostu bardzo szybki i zasłużył na pierwsze pole. Red Bull czyni postępy, najpierw poprawili bolid, a teraz silnik. Stają się naszym rywalem, choć pamiętajmy, że to specyficzny tor.

Lewis Hamilton (P3): Trudne kwalifikacje, w sumie nie wiem co powiedzieć, bo nie czuję się najlepiej. Muszę się pozbierać. Jesteśmy coraz głębiej mistrzostw, a mamy coraz więcej problemów. One zaczynają być dla mnie normą. Pozytywne jest to, że wykonałem kółko, więc nie jest najgorzej. Pole position było w moim zasięgu. Trudno będzie coś zrobić z taktyką, wszyscy pojadą na jeden pit stop. Może deszcz lub safety car coś namieszają.

Sebastian Vettel (P4): To dobry początek, ale nie zadowalający. Zaczęliśmy dobrze, jednak kiedy potrzebna była większa przyczepność, to jej nie znaleźliśmy. W przeciwieństwie do innych, my w Q3 się nie poprawiliśmy. Trzeba było wykonać lepszą pracę, ale jest jak jest. Musimy się skupić na jutrzejszym wyścigu. Myślę, że mieliśmy potencjał na pole position, ale nie udało się wydobyć naszej pełnej mocy. W czwartek  znajdowaliśmy się na złej ścieżce, ale to nie było nic specjalnego. Nie mogliśmy zrobić tego, co Ci ludzie z przodu, więc nie ma o czym mówić.

Nico Hulkenberg (P5): Jestem bardzo szczęśliwy. Wiedzieliśmy, że jesteśmy szybcy i możemy awansować do Q3, ale nie spodziewałem się piątego miejsca. Od początku weekendu czuję się komfortowo. Już w Barcelonie zrobiliśmy krok naprzód, a dzisiejszy wynik pokazuje, że samochód pracuje dobrze. Oczywiście kwalifikacje to tylko połowa pracy, a przed nami długi wyścig. Jutro wiele czynników może wchodzić w grę. W Monako nic nie przychodzi łatwo. Zawsze musisz ciężko pracować, aby odnotować dobry wynik.

Kimi Raikkonen (P6): Myślę, że cały ten weekend jest dla nas dosyć trudny. Rano było trochę lepiej, w kwalifikacjach znów nieco się poprawiliśmy. Jednak to jest walka, aby zmusić opony do pracy – znajdujemy się zbytnio na krawędzi. Kara za wymianę skrzyni biegów jest dla nas kłopotliwa, ale tak to już tutaj jest.

Carlos Sainz (P7): Jestem bardzo zadowolony z kwalifikacji i bardzo optymistycznie podchodzę do jutrzejszego wyścigu. Kimi dostał karę, co oznacza, że w efekcie końcowym wystartuję jutro z szóstej pozycji. To wspaniałe osiągnięcie na takim torze jak Monako. Jestem bardzo szczęśliwy, ponieważ aby zrobić dobre kółko na tym torze trzeba mieć dużo zaufania do bolidu i wyciskać z siebie wszystko. Bardzo komfortowo czuję się w samochodzie i w zespole, moje występy to potwierdzają. Byliśmy szybcy przez cały weekend, mamy dobry samochód, to może być obiecujący wyścig dla nas.

Sergio Perez (P8): Mieliśmy bardzo dobre tempo i zrobiliśmy postęp od czwartkowych treningów. W Monako najważniejsza jest sesja kwalifikacyjna, więc dobrze jest być w pierwszej dziesiątce. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę z tego, że wyścig jest nieprzewidywalny. Wszystko może się zdarzyć. Może wyjechać samochód bezpieczeństwa albo spaść deszcz. Wtedy trzeba szybko reagować i podejmować właściwe decyzje. Trzeba mieć też trochę szczęścia. Decydujący będzie dobry start. Jutro to będzie zupełnie inna historia, a ja podejmę się wyzwania.

Daniil Kvyat (P9): Nie jestem zadowolony z moich dzisiejszych kwalifikacji. Chyba uderzyłem w krawężnik w trzecim sektorze, co mogło spowodować małą utratę czasu na okrążeniu. Samochód zachowywał się inaczej niż w Q2, musimy teraz to przeanalizować, ponieważ mogliśmy skończyć na wyższej pozycji niż P9. Jest to dość rozczarowujące, jak wiemy mamy mocny samochód z ogromnym potencjałem. Mimo to, jestem przekonany, że mamy szansę na zdobycie punktów. Będziemy o nie ostro walczyć.

Fernando Alonso (P10): Czerwone flagi nieco nas stresowały, do końca sesji było sześć minut, a ja wciąż nie miałem rezultatu. Wykonaliśmy jednak nasz cel, jakim był awans do Q3, choć wciąż nie czuję się zbyt pewnie w samochodzie, nie mogę w pełni atakować zakrętów. Byliśmy zbyt optymistyczni przed tym weekendem. Potrzeba będzie deszczu lub śniegu, żeby na torze było trochę więcej akcji. W innym wypadku to start będzie decydującym czynnikiem.

Valtteri Bottas (P11): Nie jesteśmy szczęśliwi, że nie awansowaliśmy do Q3, ale odnotowaliśmy postęp.  Po prostu trzeba spróbować zrobić nieco więcej. To jeden z najbardziej ruchliwych wyścigów, więc musimy podjąć taką możliwość, aby zdobyć kilka dobrych punktów.

Esteban Gutierrez (P12): Jestem bardzo zadowolony z dzisiejszych jazd. Na początku ciężko było złapać rytm, ale z każdym okrążeniem jechałem coraz lepszą linią i w końcu posklejałem bardzo dobre kółko. Z przodu wiele może się wydarzyć. Jestem dumny z zespołu, bardzo dobrze się rozumiemy i dzięki temu lepiej rozwijamy bolid. To był udany dzień.

Jenson Button (P13): W Q1 było w porządku, ale później balans nie był już tak dobry. Podczas szybkiego okrążenia w drugiej sesji zblokowałem koła w trzecim zakręcie i nie miałem już przyczepności. To jest jednak Monako i wszystko się może zdarzyć. Wiele będzie się działo w pierwszym zakręcie, później ciężko będzie wyprzedzać, szczególnie naszym bolidem. Dlatego liczę na deszcz.

Felipe Massa (P14): To nie były dla nas łatwe kwalifikacje. Walczyliśmy o tą jedną dziesiątą sekundy, ale właśnie tyle nam zabrakło. To wstyd, bo to bardzo niewiele. To nie był nasz dzień. Oczywiście postaramy się zdobyć tyle punktów, ile będzie możliwe.

Romain Grosjean (P15): Mieliśmy prędkość, żeby awansować do Q3, ale dałem się złapać na tłok. Wpadłem na wolno jadącego Mercedesa i to zepsuło moje okrążenie na idealnie dogrzanych oponach. Tak tu już jest, to część widowiska. Pozytywne jest to, że samochód sprawuje się lepiej.

Kevin Magnussen (P16): To nie jest super kończyć na szesnastym miejscu. Mieliśmy nadzieje na coś lepszego. W Monako istnieje duże prawdopodobieństwo kolizji, a może będzie padać? Nigdy nie wiadomo, co może zdarzyć się jutro.

Marcus Ericsson (P17): To były przyzwoite kwalifikacje. Z jednej strony byłem bardzo blisko wejścia do Q2, ale z drugiej to na pewno frustrujące nie dostać się do drugiej części, gdy różnice są tak niewielkie. Jestem zadowolony ze swojej jazdy i czułem, że jadę dobre okrążenie bliskie progu. Pod względem balansu samochodu, to zrobiliśmy kilka zmian od FP3 i czuliśmy się na nich dobrze. Jutro podczas wyścigu wszystko może się zdarzyć, więc musimy wykorzystać każdą okazję, jaka się trafi.

Jolyon Palmer (P18): To były trudne kwalifikacje, ale jesteśmy przyzwyczajeni do pozycji, które ostatnio zajmujemy. Wspaniale jest tu jeździć, ale miałem nadzieje na awans do Q2. Po prostu nie miałem tempa. To będzie długi wyścig, więc może przy różnych incydentach uda nam się zdobyć kilka miejsc.

Rio Haryanto (P19): Jestem bardzo zadowolony z mojej pierwszej sesji kwalifikacyjnej na tym torze. Zrobiłem dobre okrążenie jadąc na granicy limitów. To nie było łatwe, bo temperatura opon spadała cały czas. Każda pozycja tutaj się liczy. Startuję na końcach stawki, ale każda sytuacja na torze może spowodować, że skoczę oczko wyżej. Dzisiaj mieliśmy dwie czerwone flagi w Q1. Dlatego będziemy musimy się przyjrzeć strategii na jutrzejszy wyścig, aby skorzystać na tym jak najlepiej. Naprawdę nie mogę się doczekać.

Pascal Wehrlein (P20): Kwalifikacje to był jeden istny bałagan. Powodem tego były te dwie czerwone flagi. Dwa razy wyjechałem na nowych oponach i za każdym razem sesja została zatrzymana, przez co jestem bardzo rozczarowany. Jednak cały czas jestem podekscytowany wyścigiem, to moje pierwsze Grand Prix Monako i cieszę się, że będę się mógł zmierzyć jutro z tym torem. Jak widzieliśmy, wiele się może tutaj zdarzyć. Będę starał się dać z siebie wszystko i zobaczymy co się stanie.

Max Verstappen (P21): To bardzo proste – przeliczyłem się. Skręciłem zbyt szybko i zahaczyłem o barierę, co zepsuło moje zawieszenie. Nie mogłem skręcić, więc wylądowałem na ścianie. Łatwo powiedzieć po wszystkim, ale takie rzeczy nie powinny się przytrafiać, a już na pewno nie w Q1, jeśli ma się do dyspozycji bolid, który bez problemu pozwala na walkę w czołówce. Powinienem być w pierwszej „czwórce”. Daniel pojechał świetne kółko, mamy wspaniały samochód. Liczę na deszcz w niedzielę. Chcę pokonać tylu rywali, ilu się da.

Felipe Nasr (P22): To wstyd, że kwalifikacje zakończyły się dla mnie przedwcześnie. Kiedy opuściłem pit lane i ruszyłem na okrążenie wyjazdowe, to poczułem wibracje w samochodzie. Potem całkowicie straciłem moc, gdy pojechałem pełnym gazem w tunelu. Przed rozpoczęciem kwalifikacji miałem dobre odczucia, ponieważ dokonaliśmy dobrych zmian w samochodzie. Teraz musimy się skupić na jutrze. Myślimy o wyścigu, jestem ciągle nastawiony pozytywnie, bo wiele może się wydarzyć.