Fot. Lewis Hamilton / Twitter


GP Niemiec: Katastrofa Vettela, triumf Hamiltona po starcie z 14. pola!

Autor: | 22 lipca 2018

Lewis Hamilton wygrał po raz 66. w karierze i został nowym liderem mistrzostw z przewagą 17 punktów nad Sebastianem Vettelem, który rozbił się w końcówce wyścigu po odpadnięciu z jego auta fragmentu przedniego skrzydła. Podium uzupełnili Valtteri Bottas i Kimi Raikkonen.

Pogoda była dobra, bowiem mieliśmy 26 stopni Celsjusza, a temperatura nawierzchni wynosiła 44 stopnie. Jednak było sporo ciemnych chmur, więc możliwy był deszcz w trakcie wyścigu. Nastąpiły małe zmiany w kolejności zawodników, względem kwalifikacji. Daniel Ricciardo i Pierre Gasly po wymianach elementów jednostki napędowej zostali cofnięci do ostatniej linii. Na 14. polu pozostał Lewis Hamilton, w którego aucie nie trzeba było wymieniać skrzyni biegów, po wczorajszych problemach.

Po starcie na pierwszym miejscu utrzymał się Vettel, który pozostał przed Bottasem. Trzeci był Raikkonewn, ale cały czas próbował atakować go Verstappen, ale to Fin wychodził z tej walki zwycięsko. Dalej byli Magnussen, Hulkenberg, Grosjean, Perez, Sainz i Leclerc. Hamilton był już dwunasty, a Ricciardo dziewiętnasty.

Przewaga sprzętowa była bardzo duża, a wyprzedzanie na Hockenheim nie należy do trudnych, więc Lewis szybko odrabiał straty. Na kolejnych kółkach Brytyjczyk skutecznie zaatakował Ocona, Alonso, Leclerca i Sainza. Po chwili Perez wyprzedził Grosjeana i wskoczył na ósmą lokatę. Z kolei na następnym okrążeniu Romain stracił też pozycję na rzecz Hamiltona.

Z przodu szybko uciekał Vettel, który miał już ponad trzy sekundy przewagi nad Bottasem. Z kolei Raikkonen tracił do kierowcy Mercedesa niewiele ponad sekundę. Podobną stratę do Kimiego notował Verstappen. Zaraz Lewis wyprzedził też Pereza i był siódmy. Brytyjczyk jechał na miękkich gumach, a czołówka na ultramiękkich, więc wiadomo było, że później zjedzie na swój pitstop. Z kolei Ricciardo był 13., rywalizując na oponach pośrednich.

Na dwunastym okrążeniu Hamilton był już przed Hulkenbergiem, a więc na szóstym miejscu. Za chwilę pokonał też Magnussena, ale do następnego Verstappena tracił aż 15 sekund. Na piętnastym kółku Raikkonen zjechał do boksu po miękkie gumy i wyjechał tuż przed Hamiltonem. Po zjeździe do boksu całej czołówki oprócz Hamiltona i Ricciardo, prowadził Kimi z sekundą przewagi nad Vettelem. Dalej był Lewis, Bottas i Verstappen. Za chwilę Daniel zakomunikował, że stracił moc i wycofał się z wyścigu.

Na 39. okrążeniu Kimi puścił Vettela. Niemiec jechał na strategię jednego pitstopu, a Kimi miał odbyć dwa, więc była to naturalna decyzja ekipy. Za chwilę czwarty Bottas dostał informację, że za osiem minut będzie padało. Za chwilę Hamilton zjechał do boksu, gdzie założono mu nowe ultramiękkie opony. Brytyjczyk wrócił na tor na piątym miejscu. Na 44. kółku zaczął padać deszcz. Jednak padał tylko w okolicach szóstego zakrętu, więc zmiana gum była zbyt ryzykowna. Jednak Verstappen, Alonso i Leclerc zjechali po przejściówki, a Gasly po deszczówki. Za chwilę jednak wszyscy ci kierowcy wrócili po slicki.

Miejscami było jednak dość mokro, więc kierowcy jechali wolniej. Liderował Vettel przed Raikkonenem, Bottasem, Hamiltonem i Verstappenem. Kimi zaczął tracić czas czas przez zużycie opon, a podczas dublowania Magnussen wywiózł go poza tor i Bottas go wyprzedził. Z auta Vettela odpadł spory fragment przedniego skrzydła, a za chwilę Niemiec wypadł z toru i zakończył wyścig na ścianie.

W związku z tym mieliśmy safety car i zjazd Bottasa oraz Raikkonena po ultramiękkie opony. Liderem został Hamilton, a dalej byli Bottas, Raikkonen, Hulkenberg, Perez, Ocon, Ericsson, Hartley i Grosjean. Z kolei kierowcy Williamsa wycofali się z powodów technicznych. Po zjeździe samochodu bezpieczeństwa Bottas zaatakował Hamiltona, ale za chwilę dostał komunikat, aby utrzymać pozycję, więc odpuścił.

Ostatecznie wygrał Hamilton przed Bottasem, Raikkonenem, Verstappenem, Hulkenbergiem, Grosjeanem, Perezem, Oconem, Ericssonem i Hartleyem. Jako dziesiąty finiszował Sainz, ale otrzymał 10 sekund kary za wyprzedzanie podczas obecności safety cara na torze.

Kolejną rundą mistrzostw będzie Grand Prix Węgier, które odbędzie się w dniach 27-29 lipca.

Fot. Formula 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *