Fot. Sauber F1 Team


GP Niemiec: Piątkowy pokaz Red Bulla i sobotnia loteria w ulewie – podsumowanie treningów

Autor: | 21 lipca 2018

Za nami wszystkie trzy treningi przed kwalifikacjami do wyścigu o Grand Prix Niemiec na Hockenheimring. Zwycięzcy wszystkich sesji byli sporym zaskoczeniem.

Pierwszy trening

W pierwszej sesji tradycyjnie kierownicy zapoznawali się z torem i z mieszankami opon. Niespodziewanie moc pokazał Red Bull, bowiem w tej części najszybszy był Daniel Ricciardo z czasem 1:13,525. Tylko cztery tysięczne za nim znalazł się Lewis Hamilton, a dalej Max Verstappen oraz Sebastian Vettel. Niemiec jednak jako jedyny z czołówki nie używał ultramiękkich opon, a stracił do Australijczyka tylko niewiele ponad 0,2 sekundy. Stawkę złożoną z trzech najlepszych ekip zamknęli Valtteri Bottas oraz Kimi Raikkonen.

W treningu mieliśmy dwie zmiany obsadowe. Antonio Giovinazzi zastąpił Marcusa Ericssona w Sauberze, a Nicholas Latifi pojawił się w bolidzie Estebana Ocona, zespołu Force India. Ten pierwszy miał kłopot, bowiem z jego samochodu odpadła pokrywa silnika. Niezbyt wesoło było też w McLarenie, bowiem jego kierowcy niewiele jeździli z uwagi na przedłużające się zmiany ustawień bolidów. Ostatecznie Fernando Alonso był trzynasty, a Stoffel Vandoorne ostatni.

Fot. Formula 1

Drugi trening

Z kolei popołudniu najszybszy był kolega Ricciardo z teamu, Max Verstappen. Jego czas 1:13,085 jest najlepszym w historii toru Hockenheim. Miał on też drobne kłopoty ze skrzynią biegów, bowiem dało się usłyszeć dziwny dźwięk przy redukcji biegów. Tuż za Holendrem znaleźli się Lewis Hamilton i Valtteri Bottas, a dalej Sebastian Vettel oraz Kimi Raikkonen. Ricciardo mocno skupił się na przygotowaniach do wyścigu i był dopiero trzynasty.

Tyły stawki obstawili kierowcy dwóch najsłabszych ekip w F1. Niestety przy okazji są to też dwa z trzech najbardziej utytułowanych zespołów, a więc McLaren i Williams. Siedemnasty był Fernando Alonso, dwie kolejne lokaty osiągnęli Lance Stroll i Siergiej Sirotkin, a tabelę znów zamknął Stoffel Vandoorne. Rosyjski kierowca nie uniknął przygód. Najpierw w szóstym zakręcie blokował Ricciardo, który przez to prawie w niego uderzył. Po chwili Siergiej nie wytrzymał i znalazł się w żwirze, z którego jednak udało mu się wyjechać.

Fot. Formula 1

Trzeci trening

Od sobotniego poranka nie było nad torem już słońca, a lał deszcz. Było bardzo mokro i początkowo tylko Nico Hulkenberg miał czas jednego okrążenia. W końcówce wielu kierowców wyjechało na oponach deszczowych. Wyniki tej sesji były wielką niespodzianką, dlatego nie należy o nich przykładać wagi. Najszybszy był Charles Leclerc przed Marcusem Ericssonem i Siergiejem Sirotkinem. Spora część zawodników obracała się, w tym Sebastian Vettel. Największy kłopot miał jednak Carlos Sainz, który po takiej przygodzie uszkodził podłogę i mechanicy musieli dokonać napraw.

Fot. Formula 1

Kwalifikacje na torze Hockenheim rozpoczną się o godzinie 15.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *