GP Rosji 2015: Wypowiedzi po wyścigu

Autor: | 11 października 2015

Fot. Getty Images | Red Bull Racing / FB

Fot. Getty Images | Red Bull Racing / FB

n

Zapraszamy na wypowiedzi wszystkich kierowców po Grand Prix Rosji.

n

Lewis Hamilton (P1): Czuję się dzisiaj fantastycznie. Mam ogromny podziw do tego zespołu. Bolid prowadził się w tym wyścigu fantastycznie. To jest to, o czym zawsze marzyłem. Nawet jeśli jesteś z przodu, to nadal jest trudno utrzymać swoją pozycję i nie popełnić błędu. Wykonaliśmy tylko jeden pit-stop, więc starałem się nie blokować i nie uszkadzać opon. To było wielkie wyzwanie. Szkoda, że nie mogłem rywalizować z Nico, bo bardzo się cieszyłem na tę rywalizację. To niesamowite uczycie, że wywalczyliśmy mistrzowski tytuł. Jestem szczęśliwy, że mogłem być częścią tego oraz dumny z całej ekipy. Chłopaki zrobili fenomenalną robotę.

n

Sebastian Vettel (P2): Ogólnie jestem bardzo zadowolony. To był wielki dzień i wspaniały wyścig, a ja czułem się świetnie w samochodzie. W szczególności jestem bardzo szczęśliwy z pracy zespołu, wykonali świetną robotę. Mój start nie był dobry, walczyłem o utrzymanie pozycji na początku stawki. Po samochodzie bezpieczeństwa udało mi się wyprzedzić Kimiego i ruszyłem w pogoń za Bottasem. Co do mojej walki z Kimim, myślę że obaj powinniśmy być zadowoleni. Była to czysta walka , sądzę że dostarczyliśmy kibicom sporą dawkę emocji. Lewis zasłużył na zwycięstwo, ale byliśmy bliżej Mercedesa niż się spodziewaliśmy.

n

Sergio Perez (P3): Świetnie się czuje, znów stojąc na podium i świętując z zespołem. Decyzja o zmianie opon podczas neutralizacji była strzałem w dziesiątkę, ominęliśmy dzięki temu walkę na torze. Kiedy Valtteri i Kimi mnie wyprzedzili, byłem przekonany, że wszystko przepadło. Pomyślałem, że nie mogłem dać z siebie więcej i byłem na to skazany. Kiedy wróciłem na trzecie miejsce, byłem niesamowicie szczęśliwy. To bardzo ważny wynik dla mnie.

n

Felipe Massa (P4): To dla mnie dobry wynik po kiepskiej sesji kwalifikacyjnej. Traciłem trochę czasu za wolniejszymi samochodami na początku rywalizacji, ale po założeniu super-miękkiej mieszanki tempo było lepsze. Dzięki temu przebiłem się do przodu i zdobyłem sporo punktów po wypadku na ostatnim okrążeniu.

n

Daniil Kvyat (P5): Myślę, że wycisnąłem z bolidu maksimum I dziesięć punktów jest bardzo dobrym wynikiem. Z perspektywy czasu, mogliśmy dobrać nieco lepszą strategię, ale nigdy nie ma pewności jak to wszystko wyjdzie. Miło było zobaczyć tych wszystkich ludzi, którzy przyszli na tor, aby mnie wspierać. To wspaniałe uczucie i mam nadzieję, że to się utrzyma. W tłumie widziałem też kibiców innych kierowców. Widać tę pasję. Wygląda na to, że ten sport zyskuje w Rosji coraz większą ilość sympatyków. Nie mogę doczekać się Austin. Moim zdaniem może nam tam pójść nieco lepiej. Nie mogę doczekać się tych szybkich zakrętów.

n

Felipe Nasr (P6): Wynik jest bardzo satysfakcjonujący, musiałem jechać intensywnie od początku do końca. Tempo na super-miękkich oponach było świetne, na twardszych balans nie był już tak dobry. Mimo to, świetna praca zespołu, te punkty są nasze. Nie zrobiliśmy dziś niczego źle, wyciągnęliśmy z tego weekendu maksimum.

n

Pastor Maldonado (P7): Nasz samochód nie prowadził się zgodnie z naszymi oczekiwaniami, ale po kilku okrążeniach uzyskaliśmy odpowiedni rytm. Zdobyliśmy punkty, co jest pozytywne dla całego zespołu. Mam nadzieję, że w kolejnych wyścigach będzie podobnie.

n

Kimi Raikkonen (P8): Przez cały wyścig samochód spisywał się dobrze, zwłaszcza po wizycie w alei serwisowej. Po postoju w boksach utknąłem za innymi samochodami i nie miałem dobrej prędkości na prostej startowej, więc trudno było mi wyprzedzać. Pod koniec wyścigu walczyłem z Valtterim, zdecydowałem się zaatakować w trzecim zakręcie. Podczas wcześniejszej fazie wyścigu udało mi się go wyprzedzić w tym miejscu. Postanowiłem właśnie spróbować ataku w tym zakręcie, ponieważ w następnym nie byłoby wystarczająco dużo miejsca. Nie wiem czy on się spodziewał mojego ataku, czy w ogóle mnie widział, ale kiedy już go zaatakowałem nie było sposobu aby się wycofać. Starałem się jak mogłem aby nie doszło do kontaktu. Jest mi wstyd, ale mój ruch był oparty na wykorzystaniu dobrej szansy, a nie na zrobieniu czegoś szalonego.

n

Jenson Button (P9): Dziś wszystko się udało. Wywozimy stąd kilka punktów. Ciężko było trzymać tych parę samochodów za sobą, zwłaszcza gdy nie ma się sprawnego systemu DRS. Mimo to nie było źle. Przez niemalże cały czas ścigałem się z Fernando. Nie zrobiliśmy ogromnego postępu w kwestii wydajności samochodu, ale wykonaliśmy wiele innych ciekawych rzeczy. Dalej będziemy analizować czy to się opłaca czy nie.

n

Fernando Alonso (P10): Fakt, że nasze dwa samochody zakończyły dzisiejszy wyścig na punktowanych pozycjach było miłym zaskoczeniem. Samochód spisał się naprawdę bardzo dobrze. Moim zdaniem lepiej dbaliśmy o opony od innych, którzy jechali blisko nas. Liczymy na lepszą wydajność w USA. To będzie trudne, ale chcemy pozostać realistami. Jestem zadowolony z dzisiejszego wyniku. Teraz możemy poprawić kilka rzeczy.

n

Max Verstappen (P11): Jestem rozczarowany. To nie był jeden z moich najlepszych startów. Samochody przede mną zderzyły się ze sobą i od tej pory wyścig był trudny. Miałem uszkodzony samochód, który nie zachowywał się tak jakbym chciał. Staraliśmy się ze wszystkich sił, aby zakończyć dziś w punktach.

n

Valtteri Bottas (P12): To był dosyć dziwny wyścig z wieloma incydentami i samochodami bezpieczeństwa, więc musieliśmy przyglądać się przebiegowi wydarzeń, aby postawić nas na podium. Byłem trzeci, gdy nagle otrzymałem strzał z tyłu i było po zabawie. Trudno opisać rozczarowanie, bo cały team pracował na ten wynik, a ten uciekł nam sprzed nosa. To nie jest dobre zakończenie weekendu.

n

Roberto Merhi (P13): Jestem bardzo zadowolony z dzisiejszego wyścigu. Przez cały weekend wszystko się układało. Wyścig poszedł dobrze. Teraz nie mogę doczekać się mojego ostatniego wyścigu w Abu Dhabi. W kolejnych trzech rundach będę trzymał kciuki za swój zespół.

n

Will Stevens (P14): Początek był niezwykle chaotyczny. Uniknąłem kolizji z Ericssonem i Hulkenbergiem, ale przez to straciłem swoją pozycję na rzecz Roberto. Nic nie jest proste, więc musimy być zadowoleni z tego, że ponownie nasze samochody przejechały linię mety.

n

Daniel Ricciardo (DNF): Jestem zadowolony z mojej dzisiejszej jazdy. Szkoda, że nie zdobyłem punktów. Nasza ryzykowna strategia opłaciła się. Nie jesteśmy pewnie co się stało, ale podejrzewam, że to kwestia zawieszenia. Zespół zbada ten problem, ale biorąc pod uwagę fakt, że nie spodziewaliśmy się wiele po tym weekendzie możemy być zadowoleni.

n

Carlos Sainz (DNF): Mimo wszystko, to był dobry wyścig. Muszę przyznać, że jestem szczęśliwy wobec tego, co wydarzyło się wczoraj. Dziś mieliśmy dobrą wydajność w tych trudnych warunkach. Zacząłem od dwudziestego miejsca, mocno naciskałem aż w pewnym momencie znalazłem się na siódmej pozycji. Mogliśmy dojechać nawet na szóstej, ale pod koniec wyścigu przegrzały mi się hamulce. Jestem wdzięczny, bo mój zespół wykonał świetną robotę. Dzięki nim mogłem ścigać się po wczorajszym wypadku. Samochód był doskonale przygotowany. Kilka najbliższych dni poświęcę na pewno odpocznę.

n

Romain Grosjean (DNF): Straciłem kontrolę nad tyłem  przy dużej prędkości i już nie byłem w stanie zapanować nad bolidem. Nie wiemy, co było przyczyną. Musimy sprawdzić, co się stało. Okaże się czy był to błąd kierowcy czy jakaś usterka techniczna. Żal mi chłopaków, bo wykonali olbrzymią pracę. Fizycznie czuję się dobrze, ale jutro rano mogę nieco odczuwać skutki po dzisiejszym uderzeniu. Straciliśmy punkty, ale teraz czekamy na następny wyścig.

n

Nico Rosberg (DNF): Wyścigi mogą być bardzo trudne. Można przez cały weekend ciężko pracować, ale ostatecznie wyjechać bez punktów. To bardzo rozczarowujące. Wszystko szło dobrze, dopóki nie pojawił się samochód bezpieczeństwa. Miałem problem z pedałem gazu. Ostatnio miałem kilka takich momentów, które uniemożliwiały mi walkę z Lewisem, ale wracam i będę naciskać. Możemy być z siebie dumni za uzyskanie mistrzowskiego tytułu po raz drugi z rzędu. To dobry dzień dla wszystkich. Dziękuję za wszystko.

n

Nico Hulkenberg (DNF): Nie miałem zbyt udanego startu, ale znalazłem idealną linię do drugiego zakrętu. Niestety, zablokowałem tył, a przy chłodnych oponach nie mogłem już nic zrobić, więc mnie obróciło. Miałem nadzieję, że cała stawka mnie minie i wrócę do gry, ale Ericsson we mnie uderzył. Nie myślę już o tym, przygotowuję się do kolejnej rundy. Brawa dla Checo, podium to wyśmienity wynik dla zespołu.

n

Marcus Ericsson (DNF): Trudny weekend, ale byłem optymistyczny przed wyścigiem. Startowałem z tyłu, więc wybrałem alternatywną strategię. Przebijałem się do przodu i nagle zobaczyłem Nico odwróconego w złą stronę. Nie miałem gdzie uciec i uderzyłem w niego. Szkoda, bo samochód spisywał się tutaj całkiem nieźle.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *