GP Singapuru 2015: Wypowiedzi po kwalifikacjach

Autor: | 19 września 2015

Fot. Getty Images | Red Bull Racing / FB

Fot. Getty Images | Red Bull Racing / FB

n

Co mieli do powiedzenia kierowcy po dzisiejszych kwalifikacjach? Zapraszamy do lektury.

nPrzeczytaj także: Kwalifikacje – relacja + wynikin

n

Sebastian Vettel (P1): Oczywiście dzisiaj nie było punktów do zdobycia, ale dla zespołu i dla nas wszystkich jest to fantastyczny rezultat! Czekaliśmy długo na to pole position zarówno team jak i ja sam. Mogłem odpuścić moje ostatnie okrążenie, ale nie było sensu. Nie wiedziałem co robią pozostali, a ja czułem się świetnie, więc jechałem do samego końca. Czekam z niecierpliwością na jutrzejszy wyścig, wiedząc, że będzie on bardzo trudny z powodu wszystkich warunków atmosferycznych. Startujemy jednak z idealnego miejsca i nie miałbym nic przeciwko temu, aby odjechać na samym początku, chociaż wyścig jest bardzo długi. Będzie sporo decyzji do podjęcia, łatwo jest się skupić na wielkim wyniku zaniedbując jednocześnie drobne szczegóły… Może się wydarzyć bardzo wiele łącznie z samochodem bezpieczeństwa, którego tak często widzieliśmy w przeszłości. Mam nadzieję, że jutro będę dysponował taką samą prędkością i wtedy dzień może być naprawdę bardzo dobry.

n

Daniel Ricciardo (P2): Miło jest wrócić do pierwszego rzędu, trochę czasu już minęło. To, że ja i Seb wystartujemy obok siebie jest pewnym przypadkiem, ale powinniśmy mieć dobry wyścig. Kwalifikacje były ekscytujące, a to, że nie ma z nami Mercedesa jest niespodzianką i spróbujemy to wykorzystać Fajnie byłoby powrócić jutro na konferencję prasową! Jestem naprawdę szczęśliwy z pracy jaką wykonał zespół. Od Silverstone, a właściwie od Budapesztu wykonaliśmy kawał postępu. Dzisiejszy wynik przywrócił pewność w kokpicie. Będziemy dążyć do zwycięstwa – dobrych punktów i szampana. Seb był dziś poza zasięgiem, więc drugie miejsce jest wszystkim co mogliśmy osiągnąć. Postaramy się jutro o lepszy wyścig, będzie on pewnym wyzwaniem. Będzie bardzo gorąco, co jest fizycznym testem dla kierowcy. Jestem zadowolony z całego weekendu i jutro będzie niezła zabawa.

n

Kimi Raikkonen (P3): Jestem szczęśliwy z uzyskania trzeciej pozycji. Dzisiaj było trudniej jeśli chciałbym to porównać z wczorajszym dniem. Całą sobotę walczyłem z ustawieniami bolidu, by znaleźć przyczepność i odpowiedni balans.  Ciężko było sprawić, by samochód zachowywał się tak jakbym tego oczekiwał. Zawsze staramy się wykonać naszą pracę w trakcie weekendu wyścigowego jak najlepiej i tutaj to działa. Niektóre tory zdają się sprzyjać jednym, drugim mniej. Tym razem gra on na naszą korzyść. Naszym celem jest poprawienie się w samym wyścigu, jutro zobaczymy jak będą silni nasi konkurenci. Postaramy się być jak najlepsi i mam nadzieję, że cały zespół osiągnie świetny wynik.

n

Daniil Kvyat (P4): Jestem zadowolony z dzisiejszych kwalifikacji. Myślę, że to dobre miejsce do startu w jutrzejszym wyścigu. Oczywiście, jako kierowca zawsze liczę na więcej, ale zrobimy co w naszej mocy, by jutro zdobyć jak najwięcej punktów. Czerwone bolidy wyglądają na bardzo silne, ale podejmiemy z nimi walkę w samym wyścigu. Będzie on bardzo długi, więc musimy uzbroić się w cierpliwość. Podwozie zachowuje się świetnie, a zespół wykonał bardzo dobrą pracę.

n

Lewis Hamilton (P5): Tak to wygląda. Cieszyłem się z mojej jazdy, ale nie mieliśmy tempa. Nie byliśmy zaskoczeni wydajnością Ferrari, pokazali mocną pozycję przez cały weekend. Nie wiemy dlaczego nie byliśmy dzisiaj szybcy, musimy się temu przyjrzeć. W ciągu ostatnich dwóch tygodni nie straciliśmy nic z naszych osiągów, ale chłopaki z przodu byli dziś po prostu najszybsi. Jutro będzie bardzo trudno – ciężko tutaj wyprzedzać, ale nadal jestem podekscytowany. Będę mocno naciskał i zrobię wszystko, by poprawić swoją pozycję.

n

Nico Rosberg (P6): Tempo Ferrari jest imponujące, za to start z 6. pozycji mocno frustrujący. Nie miałem przyczepności w zakrętach, co było bardzo dziwne. Jednak jutro można sporo zyskać. Zależy mi głównie na wyprzedzeniu Lewisa, to dla mnie bardzo ważne by ukończyć wyścig przed nim. Wygląda na to, że zawodnicy przed nami są znacznie szybsi, szczególnie kiedy jadą z mocno dotankowanym bolidem. Próbowałem zmienić kilka rzeczy w ustawieniach, ale nie mogliśmy zrozumieć, dlaczego jesteśmy tak wolni w ten weekend. To dziwne, do tej pory na pozostałych torach nie było takich problemów. Tu w Singapurze widzimy różnicę między najszybszymi bolidami, co nie jest dla nas dobrym znakiem.

n

Valtteri Bottas (P7): Biorąc pod uwagę naszą piątkową dyspozycję to dobra pozycja wyjściowa do jutrzejszego wyścigu. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że będziemy mieli tutaj problemy. Starałem się poprawić w trakcie treningów, by zaleźć się w czołowej dziesiątce. Jestem zadowolony z mojego okrążenia. Myślę, że zrobiłem wszystko co mogłem i to dobry wynik. To jest wyścig, w którym tak naprawdę wszystko może się zdarzyć.

n

Max Verstappen (P8): Jestem szczęśliwy z ósmej pozycji. Najważniejsze jest to, że jesteśmy przed naszymi głównymi konkurentami: Lotusem i Force India. Muszę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony z mojego okrążenia, zwłaszcza po trudnościach napotkanych w trzecim treningu kiedy to walczyliśmy z oponami. Udało nam się szybko uporać z problemem i dobrze przejść przez kwalifikacje. Nie mogę się doczekać jutrzejszego wyścigu, na pewno stoczę kilka dobrych walk!

n

Felipe Massa (P9): To nie była łatwa sesja kwalifikacyjna. Popełniłem błąd w Q3 i straciłem trochę czasu. Gdybym przejechał czysto, mógłbym się znaleźć kilka pozycji wyżej. W ostatnim segmencie mieliśmy tylko jeden nowy komplet opon, więc próbowałem wszystkiego – może właśnie przesadziłem. Pozycja końcowa mogła być znacznie lepsza, ale nie jest to dla nas idealny tor więc koncentrujemy się na jutrzejszym wyścigu.

n

Romain Grosjean (P10): Musieliśmy ciężko pracować, aby dostać się do Q3, zarówno w trakcie sesji jak później wraz z inżynierami. To dosyć spore zaskoczenie. Wszystko się udało i trafiliśmy do ostatniej części czasówki, więc jestem bardzo zadowolony. Naciskałem naprawdę mocno. Miałem bliski kontakt ze ścianami, ale myślę, że moja żona mi to wybaczy!

n

Nico Hulkenberg (P11): To trochę rozczarowujące, kiedy nie znajdujesz się w czołowej dziesiątce. Jednocześnie, jestem przekonany, że jutro możemy mieć dobry wyścig, startując nawet z 11. pola. Z jakiegoś powodu nie mieliśmy harmonii, albo wydajności, której oczekiwaliśmy. Nie byłem zadowolony z balansu, wczoraj był on znacznie lepszy. W trzecim treningu starałem się dostosować ustawienia bolidu i zrobić kilka poprawek na kwalifikacje. Nie udało się nam jednak znaleźć złotego środka. Jutro decyzje strategiczne będą miały kluczowe znaczenie – widzieliśmy na przestrzeni ostatnich lat jak bardzo nieprzewidywalny jest ten tor. To trudny wyścig pod względem degradacji opon, szczególnie tych tylnych. Musimy trzymać się z dala od kłopotów i podejmować trafne decyzje.

n

Fernando Alonso (P12): Myślę, że ta pozycja jest zasłużona. Możliwe, że gdyby nie było żółtej flagi to mogliśmy być na 11. i 12. pozycji, pół sekundy za czołową dziesiątką. Ten weekend do tej pory był dla mnie bardzo dobry, choć bardzo różni się od Monzy i Spa. Tutaj zawsze czułem się komfortowo i byłem konkurencyjny. Jutro rozpoczniemy wyścig z dobrego miejsca. Będzie on bardzo ciężki z mechanicznej strony, jak i z punktu widzenia samego kierowcy. Tutaj nie ma miejsca na błędy, więc musimy mieć jutro idealne Grand Prix. Mam nadzieję, że zdobędziemy punkty.

n

Sergio Perez (P13): Jestem rozczarowany, bo myślę, że Q3 było możliwe. Żółta flaga na koniec drugiego segmentu zakończyła moje okrążenie, które mogło być moim najlepszym. To szkoda, ale czasami rzeczy nie idą po twojej myśli. Nie sądzę, że trzynaste miejsce odzwierciedla nasze prawdziwe tempo, ponieważ wykonaliśmy bardzo dobrą pracę przez cały dotychczasowy weekend. Jutro będzie sporo walki, wyścig jest długi w dodatku rozgrywa się on na torze ulicznym, gdzie wszystko może się zdarzyć. Start ze środka stawki będzie wyzwaniem, ponieważ wyprzedzanie tutaj nie należy do najłatwiejszych rozwiązań. Postaramy się to przezwyciężyć dobrą strategią. Musimy być gotowi, by wyciągnąć jak najwięcej z każdej nadarzającej się okazji.

n

Carlos Sainz (P14): Moje dzisiejsze zakończenie po tak dobrej sesji kwalifikacyjnej było rozczarowujące. Wiedzieliśmy, że mamy wystarczający dobry bolid, aby dostać się do Q3 – moje okrążenie było o 0,3 lub 0,4 sekundy szybsze od wyznaczonej granicy dostania się do pierwszej dziesiątki. Szkoda, że nie wiedziałem tego kiedy znajdowałem się w samochodzie. Myślałem, że w stawce będzie bardzo ciasno, więc naciskałem do granic limitu i niestety popełniłem błąd, dotykając jednej ze ścian. Trzeba z tego wyciągnąć lekcję. Teraz czekamy już tylko na jutro, będzie trochę punktów do zdobycia.

n

Jenson Button (P15): Zawsze będziemy mieć wysokie cele, które utrzymują się od ostatnich dwóch trudnych wyścigów. Musisz myśleć pozytywnie. Mimo to, 15. pozycja nie jest tym czego oczekiwałem i jestem pewien, że Fernando też liczył na coś więcej niż 12. pozycję. Ogólnie, to była dosyć trudna sesja kwalifikacyjna. Bolid był podsterowny kiedy założyłem nowy komplet opon, a potem zauważyłem żółtą flagę na końcu okrążenia. Nie dostałbym się do Q3, ale mogłem być nieco wyżej. Dzisiaj będę miał spokojny wieczór i czekamy na jutrzejszy dzień. To dość nietypowy tor – można tutaj wyprzedzać – więc zobaczymy co będziemy mogli zrobić.

n

Felipe Nasr (P16): Oczekiwaliśmy na nieco lepszy wynik w kwalifikacjach. Walczyłem, aby opony lepiej pracowały, szczególnie supermiękka mieszanka. Trudno było utrzymać równowagę w bolidzie. Wydawało się, że wszyscy byli bardzo blisko siebie i poprawiali swoje tempo wraz ze zmianą warunków na torze i. Teraz muszę się skupić na jutrzejszym wyścigu.

n

Marcus Ericsson (P17): To była dla mnie rozczarowująca sesja kwalifikacyjna, zwłaszcza po dobrym występie w trzecim treningu. Spodziewałem się czegoś więcej. W Q1 było bardzo ciasno, trafiłem na spory ruch na torze co nieco zepsuło mój występ. Teraz musimy przeanalizować nasze błędy i wyciągnąć z tego lekcje. Wystartujemy z końca stawki, co nie jest idealną opcją na tym torze. Jutro jest nowy dzień i będziemy walczyć tak mocno, jak tylko to możliwe.

n

Pastor Maldonado (P18): To była trudna sesja i tak naprawdę nie byliśmy w stanie wyciągnąć maksimum z naszych opon z którymi zmagaliśmy się przez cały weekend. Brak przyczepności był głównym problemem, co sprawiło, że się ślizgaliśmy. W jutrzejszym wyścigu powinniśmy odzyskać kilka pozycji. Plus jest taki, że będziemy mieli nowe komplety opon w porównaniu do zawodników przed nami.

n

Will Stevens (P19): Jeśli mam być szczery, to dotychczas najtrudniejszy weekend w tym sezonie. Mieliśmy dobry początek w pierwszym treningu, ale potem popełniłem błąd w drugiej sesji co sprowadziło mnie do punktu wyjścia. Nigdy wcześniej nie ścigałem się w Singapurze, więc wykonanie jak największej ilości okrążeń w FP3 było bardzo ważne. Wiedziałem, że mam trochę czasu i naciskałem na ostatnim stincie. Spoglądam na jutro z większym optymizmem i spokojem, więc czekam na swój pierwszy wyścig w tym miejscu.

n

Alexander Rossi (P20): Czułem się komfortowo w bolidzie jak i na samym torze. Moim celem było jednak to, aby zakwalifikować się przed moim zespołowym kolegą, więc wynik jest rozczarowujący. Byłem szybki przez cały poranek, a także w trakcie mojego pierwszego przejazdu w kwalifikacjach. Nie dałem z siebie wszystkiego podczas drugiej próby i nie poprawiliśmy się wystarczająco. Jutro będzie ciężki wyścig, ale długo czekałem na tę chwilę i nie mogę doczekać się startu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *