Fot. Singapore GP


GP Singapuru zagrożone

Autor: | 16 maja 2020

Wiele wskazuje na to, że Grand Prix Singapuru nie odbędzie się w tegorocznej kampanii. Wszystko przez to, że jest to runda bardzo mało elastyczna i ciężko będzie ją przełożyć.

Przez pandemię koronawirusa kalendarz Formuły 1 musiał być mocno zmieniony. Dziś wiemy, że mają odbyć się wyścigi w Austrii, Wielkiej Brytanii, Niemczech, na Węgrzech, w Belgii, Włoszech czy Azerbejdżanie. Wyścig w Baku odbędzie się około pierwotnego Grand Prix Singapuru. Niestety wiele wskazuje na to, że zobaczymy ścigania w tym miejscu, podczas tegorocznego sezonu.

Wszystko przez to, że jest to runda uliczna. Kwestia przygotowania obiektu i tymczasowe zamknięcie ulic wiąże się z trzymiesięczną pracą. Dlatego już dziś władze obiektu musiałyby znać planowaną datę. Organizatorzy rozmawiają cały czas z Formułą 1 i pracują nad rozwiązaniem, ale wiele wskazuje na to, że najlepsza seria wyścigowa świata wróci tutaj dopiero za rok.

– Kalendarz sezonu 2020 jest obecnie finalizowany, a GP Singapuru prowadzi w tym czasie otwarty dialog z F1, rządem Singapuru i naszymi interesariuszami, aby ocenić różne możliwości. Najważniejszym priorytetem pozostaje dobrobyt i bezpieczeństwo naszych fanów, wolontariuszy i wszystkich w Singapurze – powiedział rzecznik imprezy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *