Fot. Mercedes-AMG F1


GP Toskanii: Pole Position dla Hamiltona, zaskakująca pozycja Leclerca

Autor: | 12 września 2020

Lewis Hamilton zwyciężył w kwalifikacjach do wyścigu o Grand Prix Toskanii na torze Mugello. Dla niego to już 95. Pole Position w karierze. Obok niego ustawi się jutro Valtteri Bottas, a drugą linię stworzą zawodnicy Red Bulla – Max Verstappen oraz Alexander Albon.

Warunki do ścigania się i osiągania dobrych czasów były optymalne. Świeciło słońce i było 29 stopni Celsjusza, więc temperatura asfaltu wynosiła nawet 42 stopnie.

W Q1 był spory tłok, ale każdy potrafił znaleźć sobie miejsce, aby wykręcić dobry dla siebie czas. Liderował Bottas z czasem 1:15,749, a tuż za nim był Hamilton. Verstappen tracił już pół sekundy, a Stroll blisko sekundę. Leclerc miał siódmy wynik, z kolei Vettel był dopiero czternasty. Co mogło dziwić, przed nim byli między innymi Giovinazzi i Latifi. Przed ostatnią turą przejazdów w zagrożonej strefie byli Magnussen, Grosejan, Russell, Raikkonen i niespodziewanie Gasly.

Ostatecznie odpali się Magnussen, Latifi, Russell, Giovinazzi oraz Gasly. To szokujące, bowiem w zeszłym tygodniu wygrał, a dziś zawalił kwalifikacje. Piętnasty był Vettel, który pokonał Pierre’a o ledwie 53 tysięczne sekundy. Nad Niemcem znaleźli się Grosjean, którego obecność w Q2 jest niespodzianką oraz Raikkonen. Kimi kolejny oraz ograł w kwalifikacjach swojego zespołowego partnera.

W drugim segmencie sytuacja nie zmieniała się. Prowadził Hamilton przed Bottasem i Verstappenem, który zmieścili się w 0,2 sekundy. Dalej byli Albon, Ricciardo, Stroll, Leclerc, Ocon, Perez i Norris. W zagrożonej strefie mieliśmy Kwiata, Sainza, Vettela, Grosjeana oraz Raikkonena.

Finalnie odpadli Norris, Kwiat, Raikkonen, Vettel oraz Grosjean. To z pewnością upokarzające dla kierowcy Ferrari, że ograł go zawodnik Alfa Romeo Racing Orlen. Sebastian jutro wystartuje dopiero z 14. pola.

W Q3 po pierwszej turze przejazdów prowadził Hamilton z czasem 1:15,144. Za nim był Bottasem z czasem gorszym o 59 tysięcznych sekundy. Dalej byli Verstappen, Albon, Perez, Stroll, Ricciardo, Leclerc, Sainz i Ocon. Monakijczyk i Hiszpan korzystali z używanych opon, a Francuz nie wyjechał w pierwszej części tego segmentu.

Potem większość się już nie poprawiła. Jedynie zrobili to Verstappen, który pozostał na trzeciej lokacie oraz Leclerc, który wskoczył na bardzo dobre piąte miejsce. Wielu kierowców musieli zrezygnować z szybkiego kółka, bowiem Ocon obrócił się w pierwszym sektorze i mieliśmy tam żółte flagi.

Ostatecznie kwalifikacje wygrał Hamilton przed Bottasem, Verstappenem, Albonem, Leclerkiem, Perezem, Strollem, Ricciardo, Sainzem oraz Oconem.

Fot. Formula 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *