Fot. Mercedes-AMG F1


GP USA: Wygrana Bottasa, tytuł dla Hamiltona

Autor: | 3 listopada 2019

Valtteri Bottas zwyciężył w wyścigu o Grand Prix USA po starcie z Pole Position. Dla Fina to siódma wygrana w karierze i czwarta w sezonie. Podium uzupełnili Lewis Hamilton i Max Verstappen. Brytyjczyk w ten sposób zapewnił sobie szósty tytuł mistrza świata Formuły 1. Ponadto dla Lewisa to 150. podium w karierze.

Temperatura powietrza wynosiła 21 stopni Celsjusza, natomiast nawierzchnia toru była cieplejsza o siedem kresek. Świeciło słońce, więc pogoda nie była żadnym problemem dla kierowców.

Najlepiej wystartował Bottas, który pozostał na prowadzeniu. Na drugie miejsce wyszedł Verstappen, który wyprzedził Vettela. Sebastian ruszył fatalnie, bowiem zaraz wyprzedzili go też Hamilton, Leclerc, Norris oraz Ricciardo. Zgłosił, że zmaga się z podsterownością i ma uszkodzenia, ale zaznaczył, że z nikim się nie zderzył. Robert Kubica awansował na 18. lokatę przed George’a Russella. Z kolei Albon miał kolizję z Sainzem i po pierwszym kółku zjechał do boksu, by wymienić skrzydło oraz opony z miękkich na pośrednie.

Valtteri po kilku kółkach miał dwie sekundy zapasu nad Verstappenem, natomiast Hamilton był 1,6 sekundy za Holendrem. Leclerc tracił pięć sekund, a jeszcze większe straty notował Vettel, który utknął na siódmej pozycji za Norrisem i Ricciardo. W międzyczasie też Russell wyprzedził Roberta. Zaraz w zakręcie numer 9 Sebastian musiał się wycofać z dalszej jazdy. Najwyraźniej od początku było coś nie tak z zawieszeniem w jego aucie, a w tym łuku ten element uległ złamaniu i Niemiec musiał się zatrzymać.

Ricciardo długo jechał blisko za Norrisem aż w końcu udało mu się wyprzedzić młodego Brytyjczyka. Kubica jako pierwszy z duetu Williamsa zjechał do boksu. Polakowi założono twarde opony z myślą, by ukończył wyścig z tylko jednym pit stopem. Też Verstappen odwiedził mechaników i również jemu założono najtwardszą mieszankę.

Podobną strategię miał Bottas, natomiast Lewis pozostał na torze. Leclerc też był wciąż na pośrednich gumach, ale miał fatalne tempo i bez trudu został wyprzedzony przez Valtteriego i Maxa, którzy po swoich zatrzymaniach znaleźli się za Monakijczykiem. Kierowca Ferrari w końcu pojawił się w boksach, ale był problem z dokręceniem koło w lewej tylnej sekcji auta i stracił czas. Ostatnim z czołówki, który zjechał do alei serwisowej był Lewis, który po założeniu twardych gum spadł na trzecie miejsce.

Na 34. okrążeniu Kubica zjechał do alei serwisowej i tam został zepchnięty do garażu. W ten sposób zakończył się jego debiut w tym wyścigu. Potem okazało się, że powodem tego był wyciek z układu hydraulicznego. Hamilton korzystając ze świeżych opon dość szybko zbliżał się do Verstappena i można było oczekiwać, że Lewis pokona młodego kierowcę Red Bulla. Holender wyprzedził jednak ten manewr i zjechał do boksu po pośrednie opony.

Również Bottas zjechał po gumy z żółtym paskiem. Początkowo odrabiał sporo do Hamiltona, ale potem wszystko się ustabilizowało z uwagi na dublowaniu wolniejszych kierowców przez Fina. W końcówce znów zaczął dojeżdżać do zespołowego partnera. Na cztery kółka przed metą Bottas pokonał Lewisa i pojechał po wygraną.

Ostatecznie wygrał Bottas przed Hamiltonem, Verstappenem, Leclerkiem, Albonem, Ricciardo, Norrisem, Sainzem, Hulkenbergiem i Kwiatem. Dla Lewisa najważniejsze jest jednak to, że ten rezultat dał mu szósty tytuł mistrzowski.

Kolejną rundą będzie Grand Prix Brazylii, które odbędzie się w dniach 15-17 listopada.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *