Fot. Mercedes-AMG F1


GP Włoch: Hamilton z kolejnym PP, katastrofalna dyspozycja Ferrari

Autor: | 5 września 2020

Lewis Hamilton wygrał kwalifikacje do wyścigu o Grand Prix Włoch. Dla niego to siódme Pole Position na Monzy i 94. w karierze. Obok niego ustawi się Valtteri Bottas, który uległ mu, ale miał niewielką stratę. Drugą linię stworzą Carlos Sainz i Sergio Perez.

Temperatura na słynnym obiekcie wynosiła 28 stopni Celsjusza, natomiast asfalt miał 45 stopni. Świeciło słońce, nie było chmur, więc były to dość typowe warunki. jak na Monzę.

Od początku mieliśmy ogromny tłok na torze, bowiem każdy chciał jechać w strudze powietrza stworzonej przez bolid z przodu, a nikt nie chciał jechać jako pierwszy, więc mieliśmy dużo tasowania. Też sporo kierowców łamało limity toru w Parabolice, więc było duże zamieszanie.

Chwilę przed końcem Q1 prowadził Hamilton i Bottas, dalej byli Perez, Sainz, Verstappen i Norris. Leclerc był jedenasty, natomiast pod kreską mieliśmy Grosjeana, Vettela, Giovinazziego, Russella i Latifiego. W końcówce było tak ciasno, że nikt nie poprawiał czasów, bowiem wszyscy jechali bardzo blisko siebie, więc wzajemnie się blokowali. To oznaczało odpadnięcie, Grosjeana, Vettela, Giovinazziego i dwójki Williamsa. Ferrari ma słabe tempo na tym torze, jednak odpadnięcie Sebastiana już w Q1 jest zaskoczeniem.

W Q2 nie było różnych strategii, bowiem wszyscy używali miękkich opon. Lewis Hamilton pobił rekord toru i miał czas 1:19,092. Dalej byli Bottas, Perez, Sainz, Verstappen, Gasly, Stroll, Norris, Ricciardo i Albon. Natomiast poza Q3 w tym momencie byli Kwiat, Ocon, Leclerc, Magnussen i Raikkonen.

Znów w końcówce był tłok i nie mieliśmy dużych zmian w klasyfikacji. Bottas pokonał Hamiltona, który się nie poprawił, natomiast z tyłu Raikkonen wyprzedził Magnussena. To oznaczało, że Kwiat, Ocon, Leclerc, Kimi i Kevin nie awansowali do Q3.

Po pierwszych przejazdach w Q3 prowadził Hamilton z czasem 1:19,068. Bottas był wolniejszy tylko o 53 tysięczne, natomiast Perez tracił już 0,6 sekundy. Dalej byli Verstappen, Sainz, Norris, Ricciardo, Gasly, Stroll i Albon, który pojechał za szeroko w Parabolice, więc miał skreślony czas.

W drugiej turze Hamilton się poprawił i wykręcił czas 1:18,887. Bottas również pojechał lepiej, ale finalnie stracił do niego 69 tysięcznych sekundy. Dalej byli Sainz, Perez, Verstappen, Norris, Ricciardo, Stroll, Albon i Gasly.

Fot. Formula 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *