Fot: www.mercedesamgf1.com


Grand Prix Monako: Emocjonująca strategia wobec Hamiltona, kary, pechowy Leclerc i Kubica

Autor: | 26 maja 2019

Emocjonujące Grand Prix Monako padło łupem Lewisa Hamiltona. Pierwsze miejsce Brytyjczyka było niepewne, ponieważ Hamilton przejechał 68 okrążeń na jednej mieszance.  Na drugim miejscu dojechał Max Verstappen, jednak Holender otrzymał 5 sekund kary, przez co spadł na czwarte miejsce.

Start wyścigu był spokojny. Daniel Riccardo przebił się z 6. miejsca o jedną pozycję wyżej. Australijczyk wyprzedził Kevina Magnussena w pierwszym zakręcie.  Bliski przebicia się o jedną pozycję był Max Verstappen, który prawie wyprzedził na pierwszym zakręcie Valtteriego Bottasa. Polskich kibiców mógł cieszyć dobry start Kubicy, który wyprzedził George’fa Russella i Antonio Govinazziego, którzy ścieli pierwszy zakręt.

Leclerc powoli zaczął się przebijać w górę stawki. Monakijczyk po 5. okrążeniach był na 13. pozycji. Przypomnijmy, że kierowca Ferrari startował z piętnastej pozycji. Na ósmym okrążeniu Leclerc popisał się świetnym manewrem i wyprzedził Romaina Grosjeana w zakręcie Rascasse. Na następnym okrążeniu Monakijczyk chciał powtórzyć manewr na Nico Hülkenbergu w tym samym miejscu, jednak tym razem było zbyt ciasno i Ferrari uderzyło w bandę, przez co Leclerc złapał kapcia. Po chwili z jego bolidu zaczęły wypadać części. Monakijczyk zjechał do boksu na wymianę opon i spadł na ostatnią pozycję. Na torze wywieszono żółte flagi, na torze pojawił się Safety Car.

W boksie doszło do walki między Verstappenem, a Bottasem. Kierowca Red Bulla przy wyjeździe z boksu lekko uderzył będącego obok niego Bottasa, przez co Fin lekko uszkodził przedni spoiler. Dzięki tej sytuacji w boksie, Verstappen zdobył pozycję. Bottas potem jeszcze raz zjechał do boksu, przez co stracił pozycję na rzecz Sebastiana Vettela.

W Rascasse doszło do kontaktu miedzy Giovinazzim, a Robertem Kubicą. Włoch uderzył w Polaka, a jego Williams stanął w poprzek toru blokując inne bolidy. Przez ten incydent pozycję zdobył George Russell. Włoch zepsuł dobry początek wyścigu Polaka. Na 19. okrążeniu Charles Leclerc wycofał się z wyścigu, jego bolid nie nadawał się do jazdy.

Max Verstappen za incydent w alei serwisowej, dostał karę pięciu sekund, która będzie doliczona na koniec wyścigu. Antonio Giovinazzi natomiast za incydent z Kubicą dostał 10 sekund kary.

Verstappen bardzo blisko się trzymał za Lewisem Hamiltonem, jednak Brytyjczyk miał wszystko pod kontrolą i utrzymywał swoją pierwszą pozycję. Bardzo dobrym tempem jechał Carlos Sainz, który na 30 okrążeniu zajmował 5. miejsce. Dobrym tempem jechali także kierowcy Torro Rosso, którzy zajmowali miejsca za kierowcą Mclarena.

Kubica w porównaniu do George’a Russella kręcił lepsze czasy. Obaj kierowcy jechali na tej samej mieszance. Hamilton zwracał się do swojego zespołu, że ma już zużyte opony, jednak Mercedes cały czas trzymał Brytyjczyka na torze na mieszance pośredniej. Verstappen cały czas był za Hamiltonem, jednak nie podejmował żadnych ataków.

Sergio Pérez wyprzedził Kevina Magnussena. Duńczyk obronił swoją pozycję przez ścięcie zakrętu, co nie spodobało się Meksykaninowi. Lance Stroll również dostał karę 5 sekund, tak jak Verstappen. Powodem było zyskanie pozycji, przez ścięcie zakrętu.

Hamilton cały czas narzekał na opony. Brytyjczyk przejechał na oponach pośrednich 40 okrążeń. Tyle samo okrążeń, tylko że na mieszance twardej przejechał Max Verstappen.

Kolejną karę dostał na koniec wyścigu Romain Grosjean. Powodem było przecięcie linii przy wyjeździe z boksu. 3 okrążenia przed końcem wyścigu Verstappen spróbował zaatakować Hamiltona, jednak skończyło się to kontaktem. W efekcie końcowym Hamilton dojechał na 1. miejscu do mety. Zarówno Hamilton, jak i Verstappen przejechali na swoich mieszankach 68 okrążeń! Punkt za najszybsze okrążenie dostał Pierre Gasly. Ze względu na karę Verstappena, drugi na podium był Sebastian Vettel, a trzeci Valtteri Bottas.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *