Haryanto wciąż czeka

Autor: | 13 lutego 2016

Rio Haryanto wyznał, że nadal utrzymuje się w grze o posadę kierowcy w ekipie Manor Racing na tegoroczny sezon.

Jeden fotel w dawnej Marussi został już zarezerwowany. Zespół podpisał bowiem w tym tygodniu kontrakt z urzędującym mistrzem serii DTM – Pascalem Wehrleinem. Do obsadzenia pozostało jeszcze jedno miejsce, w walce o które liczą się nadal Will Stevens, Alexander Rossi i właśnie Rio Haryanto.

Tak naprawdę Indonezyjczyk wydaje się być najbardziej obiecującym kandydatem. Jednak by dostać się do królowej motorsportu oraz samego zespołu Manor, sam talent nie wystarczy. Jednym z głównych czynników warunkujących wejście jest budżet, który kierowca jest w stanie zaoferować.

– Manor dał nam kolejny tydzień na rozliczenie się, choć w rzeczywistości termin i tak już jest dla nas spóźniony. Zespół nadal chce, abym do nich dołączył – wyznał 23-latek, który wciąż czeka na rozwój wydarzeń.

Raporty sugerują, że zawodnik serii GP2 ma w zanadrzu około 13 milionów dolarów. 7,4 miliona finansowane jest przez rząd, a dokładniej ministerstwo sportu Indonezji, a 6 kolejnych z państwowego koncernu Pertamina. Imam Nahrawi – minister sportu liczy jednak na dodatkowe wsparcie innych stron, gdyż jak sam przyznał – aktualny fundusz nie jest wystarczający.