Helmut Marko do Niki Laudy: Nie ufacie swoim kierowcom

Autor: | 21 grudnia 2016

Dr Helmut Marko wraz z Niki Laudą mieli okazję spotkać się podczas emisji jednego z programów dla austriackiej telewizji.

Byli rywale z torów wyścigowych długo dyskutowali nad sensem istnienia programu juniorskiego. 73-latek kwestionował postępowanie Mercedesa z młodymi kierowcami. Konsultant Red Bulla postawiłby na młodość i błyskotliwość. Dla niego zaufanie do młodzieży to podstawa.

– Masz program juniorski i masz cenionego Pana Wehrleina. A on nie wygląda na tego, kto będzie dla was jeździł. Oznacza to, że nie ufacie młodzieży z własnego programu – powiedział Helmut Marko.

Natomiast Lauda podkreślał, że na początku młody zawodnik powinien zebrać więcej doświadczenia. Przy tym zwracając uwagę na fakt, że Max Verstappen udowodnił swoją wartość w Toro Rosso, a dopiero potem awansował do stajni z Milton Keynes.

– Młodzi kierowcy powinni zdobyć doświadczenie. Oczywiście możemy dyskutować, czy Wehrlein jest gotowy, czy też nie. Ale nie można zapomnnieć, że Max Verstappen rozpoczynał ten rok jeszcze w Toro Rosso, dopóki Daniil Kvyat nie zaczął popełniać błędów, po czym wzięliście go do seniorskiego zespołu – powiedział Niki Lauda.

Marko zwrócił uwagę, że ściągnięcie kierowcy z zewnątrz jest bardzo kosztowne. Austriak przekonuje, ze oprócz upustu na silniki dla stajni Franka Williamsa, Mercedes będzie zmuszony wykupić miejsce w stawce swojemu obiecującemu juniorowi.

– Wehrlein wciąż jest bardzo młody, ale bez ryzyka nie ma zabawy. Jeśli weźmiesz Valtteriego Bottasa, to jesteś zmuszony dać upust Williamsowi na silniki w wysokości dwucyfrowej liczby milionów. Ok,  teraz masz budżet w wysokości 22 milionów, bo nie płacisz Rosbergowi. Jednak wtedy jesteś zmuszony wykupić miejsce Wehrleinowi w zespole napędzanym silnikami konkurenta – dodał koordynator programu juniorskiego Red Bulla.