Hill: Dlaczego dopuszczono ich do wyścigu?

Autor: | 7 września 2015

Damon-Hill-2_2703580Decyzja sędziów o dopuszczeniu Lewisa Hamiltona i Nico Rosberga do wyścigu na torze Monza jest niezrozumiała dla byłego mistrza Formuły 1, Damona Hilla. Brytyjczyk pyta, dlaczego pozwolono Hamiltonowi kontynuować wyścig, jeśli stewardzi wiedzieli, że jego bolid nie jest bezpieczny.n

n

Przed rozpoczęciem niedzielnego Grand Prix Włoch sędziowie dokonali pomiarów ciśnienia m.in. w ogumieniu kierowców Mercedesa. Jak się okazało po wyścigu, obaj kierowcy ekipy z Brackley mieli za niskie ciśnienie w lewych tylnych oponach, a mimo to zostali dopuszczeni do wyścigu. Pomiar w bolidzie Hamiltona wykazał 0.3 PSI a u Rosberga 1.1 PSI poniżej minimalnej granicy.

n

Taka decyzja jest niezrozumiała dla wielu osób. Do ich grona dołączył Damon Hill były mistrz F1, a obecnie dziennikarz brytyjskiego Sky.

n

– Jeśli wysyłają osobę, która dba podczas wyścigu o twoje ciśnienie w oponach to ona wie kiedy jest ono poniżej normy. Pirelli jasno stwierdziło, że było bezpiecznie, ale tak ostatecznie nie było. Pytam więc dlaczego nikt nie wywiesił im czerwonej flagi i pozwolono im jechać w tym Grand Prix? — mówił dla Sky Sport F1 Damon Hill.

n

– Jeśli byłbym kierowcą, a po wyścigu powiedzieliby mi że ścigałem się w niebezpiecznym bolidzie to byłbym bardzo zły i chciałbym wiedzieć co skłoniło zespół, żeby wsadzić mnie do tego samochodu — zakończył Hill.

n

Ostatecznie włoskie Grand Prix wygrał Lewis Hamilton, natomiast Nico Rosberg z powodu awarii silnika nie ukończył wyścigu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *