Fot. Renault Sport F1 Facebook


Jolyon Palmer odchodzi z Renault po GP Japonii

Autor: | 7 października 2017

Jolyon Palmer za pośrednictwem swojego Instagrama poinformował, że jutrzejszy wyścig na Suzuce będzie jego ostatnim występem w barwach Renault. 

O wcześniejszym odejściu Brytyjczyka z F1 spekulowało się już od dawna. Powody były dość oczywiste – Palmer przez dwa sezony w królowej motorsportu spisywał się zwyczajnie słabo. W zeszłym sezonie zdobył tylko jeden punkt podczas GP Malezji. W tym roku sytuacja wyglądała jeszcze gorzej. Jolyon w każdej sesji kwalifikacyjnej był gorszy od Nico Hulkenberga, a punkty zdobył zaledwie raz – za szóste miejsce w Singapurze.

Kilka tygodni temu okazało się, że w 2018 roku to Carlos Sainz będzie ścigał się w barwach Renault. Team potwierdził na Facebooku, że Hiszpan pojedzie autem RS17 już w Austin. Wcześniej Palmer utrzymywał, że ma ważny kontrakt i zamierza dokończyć obecny sezon. Stajnia z Enston postanowiła jednak szybciej zrezygnować ze współpracy z Brytyjczykiem.

– Jutrzejszy wyścig o GP Japonii będzie moim ostatnim dla Renault. Z powodu kary będę ruszał z końca stawki, jednak dam z siebie wszystko, jak zwykle. Dziękuję wszystkim za wsparcie przez ostatnie dwa lata, to wiele dla mnie znaczy – napisał Jolyon na swoim Instagramie.

Odejście Palmera i przejście Sainza do Renault oznacza, że przed szansą powrotu z „ławki rezerwowych” stoi Daniil Kvyat. Rosjanin został zastąpiony przez Pierre Gaslyego od GP Malezji, jednak teraz, gdy w Toro Rosso zwolnił się jeden fotel, najprawdopodobniej powróci on za kierownicę bolidu stajni z Faenzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *