Kierowcy Ferrari wypowiadają się w superlatywach o Maurizio Arrivabene

Autor: | 14 maja 2016

Kimi Raikkonen stwierdził, że Maurizio Arrivabene jest najlepszym szefem zespołu, jakiego kiedykolwiek miał, a Sebastian Vettel cieszy się, że to właśnie 59-latek jest liderem teamu.

Włoch przejął dowodzące stanowisko w ekipie z Maranello pod koniec sezonu 2014, kiedy to zastąpił na nim Marco Mattiacciego. Zespół Ferrari znajdował się wówczas na 4. pozycji w klasyfikacji konstruktorów i nie odniósł żadnego zwycięstwa.

Rok 2015 przyniósł legendarnej ekipie 3 triumfy, ale mimo to nie była w stanie przeciwstawić się dominującym Mercedesom. Początek obecnego sezonu również nie napawa optymizmem i Ferrari traci do Srebrnych Strzał 81 punktów.

W związku z niezbyt zadowalającymi wynikami pojawiły się informacje, jakoby na stanowisku szefa Ferrari doszło wkrótce do zmiany. Te spekulacje skłoniły zawodników do wypowiedzi. Kimi Raikkonen stwierdził, że Arrivabene jest najlepszym szefem, jakiego miał.

– On jest najlepszym szefem zespołu, jakiego kiedykolwiek miałem. Myślę, że jest odpowiednim człowiekiem do tej roboty i wykonuje świetną pracę – Raikkonen komplementował Włocha.

– Zespół…jesteśmy razem dobrzy i uzyskamy to, gdzie chcemy być, ale nie zawsze jest to łatwe do zrobienia – dodał mistrz świata z 2007 roku.

Również Sebastian Vettel wypowiedział się o Arrivabene w samych superlatywach, czym przyznał, że Włoch powinien zachować swoje stanowisko.

– On wykonuje bardzo dobrą robotę. Jest liderem zespołu. Z drugiej strony jest osiągalny/przystępny dla ludzi. Spędza dużo czasu z zespołem, nie tylko tutaj, ale również w Maranello – przyznał Sebastian Vettel.

– Wiem, że były pewne plotki i różne bzdury, ale jestem bardzo, bardzo szczęśliwy, że jest z nami i nie jest to ktoś inny – dodał czterokrotny mistrz świata.