Fot. Alfa Romeo Racing Orlen


Kolejne kulisy dyskusji w Melbourne – Mercedes zadecydował o losie GP Australii

Autor: | 14 marca 2020

Serwis Motorsport odsłonił kolejne kulisy rozmów władz Formuły 1 i organizatorów GP Australii z zespołami dotyczących przyszłości weekendu w Albert Park. Portal zajmujący się sportami motorowymi donosi, że o losie rundy w Melbourne przesądziła decyzja Toto Wolffa.

W czwartek u pracownika McLarena wykryto koronawirusa, a to doprowadziło do zwołania tajnej narady FIA, F1 i organizatorów Grand Prix Australii, do której w piątek dołączył się rząd stanu Wiktoria. Tematem rozmów odbywających się za zamkniętymi drzwiami był los dalszej części weekendu w Melbourne. Wspólnie ustalono, że o przyszłości rundy na Antypodach zadecydują zespoły, a władze będą mogły podjąć decyzję ws. Grand Prix jedynie wtedy, gdy cztery ekipy zadeklarują chęć wycofania się z rywalizacji. W spotkaniu uczestniczyli szefowie wszystkich ekip, dyrektor zarządzający Formuły 1 Ross Brawn oraz dyrektor wyścigowy Michael Masi, a do rozmowy w sposób telefoniczny włączył się prezydent FIA – Jean Todt.

Przepisy jasno mówią, że wyścig może zostać odwołany w przypadku, gdy na torze ma rywalizować mniej niż dwanaście samochodów. Jak dowiedział się Motorsport, cztery zespoły były za kontynuacją weekendu – tymi ekipami były Mercedes, Red Bull, AlphaTauri i Racing Point. Również cztery stajnie – Ferrari, Alfa Romeo, Renault oraz wcześniej wycofany McLaren – chciały odwołać przedstawienie. Natomiast Haas i Williams zadeklarowali, że dołączą do liczniejszej grupy zespołów.

Kierownictwo Ferrari miało ogłosić, że niezależnie od tego, co zostanie postanowione, włoski zespół wycofuje się z weekendu w Melbourne. Dlatego Sebastian Vettel miał opuścić Australię przedwcześnie, a do niego miał dołączyć się Kimi Raikkonen z Alfy Romeo. Nie są to potwierdzone informacje, ale prawdopodobnie obaj zawodnicy udali się razem na lotnisko jeszcze przed ogłoszeniem werdyktu, gdyż i tak mieli nie uczestniczyć w dalszej części Grand Prix.

Był remis, a więc ostateczna decyzja należała do Rossa Brawna. Ten był za tym, aby rozegrać piątkowe treningi i po dwóch sesjach treningowych ocenić sytuację. W przypadku kolejnego zarażenia na padoku rywalizacja zostałaby odwołana, a w przeciwnej sytuacji weekend byłby kontynuowany.

Wówczas do Toto Wolffa zadzwonił dyrektor generalny Daimlera – Ola Kallenius. Jak donosi Motorsport, przewodniczący koncernu zarządzającego Mercedesem podjęcie ostatecznej decyzji pozostawił szefowi zespołu z Brackley, ale jednocześnie wyraził obawy związane z koronawirusem. Wolff wrócił do sali obrad i zmienił swoje zdanie, co oznaczało, że Mercedes jest przeciwny kontynuowaniu weekendu w Australii.

Decyzja Wolffa sprawiła, że w Grand Prix uczestniczyłoby dziesięć bolidów. Ostatecznie FIA ogłosiła, że runda w Melbourne zostaje odwołana. Po tym, jak zapadła decyzja zespołów o anulowaniu weekendu wyścigowego, władze sportu oraz organizatorzy rundy na Albert Park Circuit dyskutowali nad kwestiami związanymi z pieniędzmi i tym, kto poniesie koszta odwołania Grand Prix.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *