Fot. F1i.com


Kolejne wyścigi F1 odwołane

Autor: | 13 czerwca 2020

Mamy następne kilka rund Formuły 1, które niestety w tym roku nie dojdą do skutku. To też prawdopodobnie nie jest koniec listy krajów, w których w tym roku kierowcy nie będą się ścigali.

Organizatorzy Grand Prix Azerbejdżanu, Singapuru i Japonii potwierdzili, że nie będzie w tym sezonie imprez w tych krajach. Tego należało się spodziewać, bowiem już od jakiegoś czasu było jasne, że tam zagrożenie pandemiczne i obostrzenia wprowadzone w związku z sytuacją zdrowotną są na tyle duże, że potrzeba cudu, aby ściganie w tych miejscach było realne, a przede wszystkim bezpieczne. Bowiem chodzi o to, żeby było to sportowe święto, nawet jeśli nie będzie kibiców na trybunach. Jednak tam sytuacja jest taka, że nikt nie myśli o sporcie.

Dodatkowe aspekty to koszty. W Baku i Singapurze organizowane są wyścigi uliczne, a powstanie toru zajmuje kilka tygodni i wymaga sporych nakładów, a nie ma gwarancji czy udałoby się rozegrać rundę. W Japonii tego problemu nie ma, tam wyłącznym powodem jest koronawirus.

– W związku z ciągłymi wyzwaniami związanymi z COVID-19, my i nasi organizatorzy w Azerbejdżanie, Singapurze i Japonii podjęliśmy decyzję o odwołaniu wyścigów w sezonie 2020. Decyzje te zostały podjęte z powodu różnych problemów, z którymi muszą zmagać się nasi promotorzy. W Singapurze i Azerbejdżanie długi czas konieczny do budowy torów ulicznych uniemożliwił organizację wydarzeń w tym niepewnym okresie, a wciąż obowiązujące w Japonii obostrzenia dotyczące podróży skutkowały odwołaniem wyścigu – czytamy w komunikacie F1.

Odwołano już w tym roku Australię, Holandię, Monako, i Francję, a zaraz do tego grona ma dołączyć też Wietnam. Przełożone są wyścigi w Bahrajnie, wspomnianym Wietnamie, Chinach i Kanadzie. Między 6 września, kiedy odbędzie się Grand Prix Włoch, a GP Rosji, któe ma wystartować 26 października mamy dużą lukę w kalendarzu. Prawdopodobnie w te miejsca dołączą nowe tory. Mówi się między innymi o Mugello. Lecz na razie należy czekać na kolejne komunikaty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *