Koniec z ograniczeniami w komunikacji radiowej

Autor: | 28 lipca 2016

Grupa Strategiczna przegłosowała, że od GP Niemiec dojdzie do złagodzenia przepisów dotyczących połączeń radiowych na linii kierowca-zespół.

Głosowanie na temat systemu ochrony kokpitu nie było jedynym podczas dzisiejszego spotkania szefów zespołów, Berniego Ecclestone’a i Jeana Todta. Kolejnym bardzo ważnym punktem było bowiem podjęcie decyzji dotyczącej łączności radiowej.

Od początku tego sezonu zaostrzono przepisy dotyczące komunikacji podczas wyścigów. O jej skutkach przekonali się ostatnio Nico Rosberg i Jenson Button. Obydwu spotkały poważne problemy z bolidem, które zgłosili swoim ekipom. W zamian otrzymali porady, jak mają sobie z nimi poradzić, co w konsekwencji skutkowało karą.

W związku z wydarzeniami z poprzednich rund postanowiono tę sprawę rozwikłać. Na prośbę zespołów FIA postanowiła załagodzić przepisy i od najbliższej rundy będzie obowiązywała pełna swoboda w komunikacji na linii kierowca-zespół, z wyjątkiem okrążenia formującego. Ma to bowiem zapobiec instruowaniu swoich podopiecznych o konkretnych ustawieniach mogących pomóc podczas startu wyścigu.

– Na prośbę zespołów i posiadacza praw handlowych, FIA zgodziła się przyjąć bardziej liberalne podejście do interpretacji artykułu 27.1 (kierowca musi prowadzić samochód „sam i bez pomocy”). Z wyjątkiem okresu pomiędzy startem okrążenia formującego a rozpoczęciem wyścigu nie będzie żadnych ograniczeń w wiadomościach przekazywanych kierowcom zarówno poprzez radio, jak i tablice przy pit wallu – czytamy w oświadczeniu.

– Takie podejście ma na celu dostarczenie ulepszonego przekazu dla fanów i widzów, gdyż zespoły będą teraz zobowiązana do przekazania właścicielowi praw handlowych nieograniczonego dostępu do ich komunikatów radiowych przez cały czas, gdy bolidy będą poza garażami.