Fot. McLaren


Lando Norris: Silnik Mercedesa posunie nas naprzód, ale to nie wszystko

Autor: | 7 maja 2020

Lando Norris cieszy się z faktu, że od przyszłego roku McLaren będzie korzystał z silnika Mercedesa. Jednak podkreśla, że nie można na tym spocząć, bowiem wciąż jest sporo pracy do wykonania przy innych elementach bolidu.

W przyszłym roku team w Woking zmieni jednostkę napędową. Od 2018 roku ekipa korzysta z silników Renault, które miały bardzo posunąć do przodu konkurencyjność bolidu, ale postępy nie są takie, jakich oczekiwano we władzach. Wcześniej używano jednostek Hondy, jednak mariaż tych silników z autem teamu spowodował sportową katastrofę. Od sezonu 2021 ponownie to Mercedes będzie dostarczać ten element dla McLarena. Oczekuje się, że dzięki temu ekipa będzie mogła regularnie walczyć o podia i zwycięstwa.

Jednak Norris tonuje emocje. Młody Brytyjczyk jest zdania, że silnik Mercedesa da sporo pozytywnych efektów, ale trzeba pamiętać, że wciąż jest sporo pracy do wykonania przy podwoziu i aerodynamice. Dopiero to może przynieść sukcesy temu zespołowi.

– To coś, na co czekamy. Wierzę, że będzie to coś, co pozwoli nam zrobić krok do przodu, ale to nie wystarczy. W podwoziu jest jeszcze dużo rzeczy do zrobienia, więc nie możemy polegać na samym silniku – mówi Lando.

Norris, który obecnie dużo ściga się wirtualnie, zapewnia, że tęskni za prawdziwym ściganiem. Jednak sam nie wie, jak będzie wyglądał powrót Formuły 1. Prawdopodobnie będzie to w lipcu w Austrii, gdzie będziemy rywalizować przez dwa weekendy, ale jeśli sytuacja w innych krajach będzie zła, to jest możliwe pozostanie na torze w Spielbergu.

– Mówią, że za kilka miesięcy będziemy znów ścigać się w Austrii. Wyścig odbędzie się w weekend, ale prawdopodobnie pozostaniemy na jednym torze przez kilka tygodni. Fizycznie trudno będzie wskoczyć z powrotem do bolidu F1, ale chcę jak najszybciej ścigać się ponownie – kończy Brytyjczyk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *