Fot. Red Bull Content Pool


Malowniczy powrót na asfalty – zapowiedź Rajdu Niemiec

Autor: | 15 sierpnia 2018

Po raz pierwszy od kwietniowego Rajdu Korsyki, załogi WRC rywalizować będą na asfaltowej nawierzchni. Będzie to powrót na najpiękniejszy krajobrazowo, ale też najtrudniejszy w kalendarzu rajd asfaltowy. Rajd Niemiec będzie stanowił dziewiątą rundę cyklu. Będzie to też 36. edycja tej rundy. 

Historia tej imprezy sięga 1982 roku. 3 lata później stała się częścią mistrzostw Europy. Niemcy wkroczyły do kalendarza WRC dopiero w 2002 roku. Absolutną legendą tego rajdu jest Sebastien Loeb, który wygrywał tu aż dziewięć razy. Z wciąż jeżdżących kierowców w cyklu, najwięcej triumfów ma Sebastien Ogier, który może pochwalić się trzema wygranymi.

Rajd ten rozgrywany jest na zachodzie kraju. Wcześniej bazą był Trewir, a teraz jest to miasto Bostalsee. Na malowniczość tej rundy składają się przede wszystkim oesy w winnicach, które są ogromnym wyzwaniem dla zawodników. Bowiem jest tam bardzo wąsko, a sama droga jest mocno wyboista. Za to dla kibiców jest to idealne miejsce, bo nie ma piękniejszego krajobrazu od rajdówki w winnicach, na tle rzeki Mozela. Zupełnie inne są próby w bazie wojskowej Baumholder, gdzie na ogół asfalty są równe i szerokie. Jednak przy krawędziach trasy stoją tzw. Hinkelsteiny, czyli kamienie, które w czasach wojny służyły czołgom do obierania odpowiedniej drogi. Dziś dla rajdowców te kamienie są przekleństwem, ponieważ bardzo łatwo na nich uszkodzić zawieszenie.

Wyzwaniem jest też dobór opon, ponieważ pogoda w tych lekko górzystych terenach bywa nieprzewidywalna. Twarde gumy używane są w gorących warunkach, a miękkie, gdy jest mokro lub zimno. Różne charakterystyki odcinków sprawiają, że ustawienie aut często musi być kompromisem.

W czwartek rano odbędzie się shakedown St. Wendeler Land o długości 5,52 kilometra. Natomiast wieczorem zobaczymy załogi na superoesie St. Wendel, który liczy niewiele ponad dwa kilometry.

Piątek to klasyczny dzień w winnicach na zachodzie Niemiec. Pierwszą pętlę stworzą Stein und Wein, Mittelmosel oraz superoes Wadern-Weiskirchen. Popołudniu odcinki te zostaną powtórzone. Dystans prób rozgrywanych tego dnia wynosić będzie 103,46 kilometra.

W sobotę natomiast kolejny słynny etap Rajdu Niemiec, a więc baza wojskowa Baumholder. Pętlę rozpocznie skrócona wersja odcinka na poligonie czyli Arena Panzerplatte, natomiast później odbędzie się już pełna rywalizacja w tym miejscu, która liczy niemal 40 kilometrów. Potem zawodnicy wyjadą na próby Freisen oraz Romerstrasse. Popołudniu te oesy zostaną powtórzone. Długość sportowa tego dnia liczy 150,12 kilometra.

W niedzielę powrócimy nad Mozelę. Na początek rozegrane zostaną dwa odcinki Grafschaft, a imprezę zakończy Bosenberg, który będzie pełnił funkcję Power Stage. Te odcinki  W trakcie całego rajdu odbędzie się 18 odcinków specjalnych o długości 325,76 kilometra. Natomiast dystans tej rundy wynosi 1221,89 kilometra.

Stawka liczy 63 załogi, w tym 12 w nowych autach WRC. Dla M-Sport-Ford pojadą Sebastien Ogier/Julien Ingrassia, Elfyn Evans/Daniel Barritt oraz Teemu Suninen/Mikko Markkula. Natomiast liderzy z Hyundaia reprezentowani będą przez Andreasa Mikkelsena/Andersa Jaegera, Thierry’ego Neuville’a/Nicolasa Gilsoula i Daniego Sordo/Carlosa del Barrio.

Toyotami pojadą Jari-Matti Latvala/Miikka Anttila, Ott Tanak/Martin Jarveoja i Esapekka Lappi/Janne Ferm. Do tego będziemy mieli dwa Citroeny z Madsem Ostbergiem/Torsteinem Eriksenem oraz Craigiem Breenem/Scottem Martinem na pokładach. Natomiast prywatnie Fiestą WRC obsługiwaną przez M-Sport pojadą Jourdan Serderidis/Frederic Miclotte. Będziemy mieli też jeden duet w aucie WRC poprzedniej generacji. Bowiem Citroenem DS3  zaprezentują się Marijan Griebel/Alexander Rath.

Faworytami będą Ogier i Neuville, którzy ostro biją się o tytuł, w dodatku obaj dobrze czują się na tych asfaltach. Mocny będzie też Tanak, który rok temu tu wygrał. Do walki o podium powinni włączyć się też Latvala i Sordo. Także Ostberg i Breen mogą powalczyć, bo ich C3 jest bardziej stabilne na tej nawierzchni.

Faworytami WRC-2 będą Stephane Lefebvre/Gabin Moreau, Jan Kopecky/Pavel Dresler oraz Jari Huttunen/Antti Linnaketo. W tej klasie będziemy mieli dwie polskie załogi. Łukasza Pieniążka/Przemysława Mazura w Skodzie oraz Kajetana Kajetanowicza/Macieja Szczepaniaka w Fordzie.

Fot. ewrc-results.com

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *