Marcus Ericsson spodziewa się twardej walki z Wehrleinem

Autor: | 21 stycznia 2017

Marcus Ericsson uważa, że w sezonie 2017 między nim, a Pascalem Wehrleinem będzie dochodzić do zaciętej walki na torze.

W 2017 roku Szwed pozostał w składzie szwajcarskiej ekipy. Tymczasem po drugiej stronie garażu Felipe Nasra zastąpi Wehrlein. Chociaż niemiecki zawodnik ma za sobą zaledwie jeden sezon startów w Manorze, 26-latek zaznaczył, że wewnętrzny pojedynek może być niezwykle ciężki.

– To dobra wiadomość dla mnie i Saubera. Pascal jest bardzo szybki. Możemy pchnąć zespół do przodu, dlatego nie mogę doczekać się tego sezonu – tłumaczył Ericsson.

– Cenię go dość wysoko. Wygrał mistrzostwo DTM i jest częścią rodziny Mercedesa. Oczywiście będę chciał go pokonać, ale spodziewam się ciężkiej walki. Jednak to jest potrzebne – dodał.

Szwedzki kierowca ma nadzieję, że ten rok będzie bardziej udany dla Saubera, który wydaje się, że rozwiązał swoje problemy finansowe.

– Druga połowa poprzedniego sezonu już była obiecująca. Poczyniliśmy spory postęp, ale naszym celem jest kontynuować progres w tym roku. Stabilność finansowa w zespole sprawia olbrzymią różnicę. Ostatnio również dołączyło do nas kilka świetnych ludzi i każdy jest zmotywowany. Teraz każdy pracuje na sto procent na znalezieniu wydajności.