McLaren celuje w pierwszą trójkę w sezonie 2017

Autor: | 14 stycznia 2017

Jonathan Neale, jeden z szefów McLarena, jest zdania, że jego ekipa będzie rozczarowana, jeśli w sezonie 2017 nie zajmie miejsca wyższego niż czwarte.

Od czasu zakończenia współpracy z Mercedesem i rozpoczęcia jej z Hondą, stajnia z Woking stara się wrócić na szczyt. Team zajął dziewiąte miejsce w klasyfikacji konstruktorów w 2015 roku, a szóste w 2016. Teraz, według słów Jonathana Neale, celuje w pierwszą trójkę.

McLaren w minionym sezonie zrobił spory postęp, jednak nie był on na miarę walki o podium, nie mówiąc już o zwycięstwach. Mimo to, Brytyjczyk wydaje się być optymistą.

– Trzeba mierzyć wysoko. Będę rozczarowany, jeśli ukończymy na czwartej pozycji. To dość pragmatyczny punkt widzenia, jednak samym pragmatyzmem nie zrobimy postępu – powiedział.

Dzisiejsza wypowiedź Erica Boullier ostudziła niejako nastroje. Trudno jest jednak powiedzieć, czy pierwsza trójka, to już wygórowane oczekiwania. Według Neale jak i Boullier, McLaren powinien celować w odniesienie zwycięstwa w wyścigu. Pomóc w tym mogą zmiany, które od nowego sezonu czekają Formułę 1.

– Chcemy wygrać i to wkrótce. Mamy zespół, mamy kierowców, zdolnych zwyciężać. Honda i my musimy zamienić nasze słabości w atuty, tyczy się to silnika i podwozia. Zmiany w aerodynamice i niepewność, związana z nowymi oponami, stworzyły okazję dla nas. Chciałbym sądzić, że jesteśmy w stanie ją wykorzystać, ale jest to niewiadoma – powiedział Neale.