Niki Lauda: Poprawki nie zadziałały

Autor: | 10 marca 2017

Niki Lauda przyznał, że wprowadzone na drugą turę przedsezonowych testów aktualizacje, nie pracują tak, jak się tego spodziewali. Zespół musi więc rozwiązać ten problem przed pierwszym wyścigiem sezonu.

Podczas pierwszego tygodnia zimowych testów najlepszym czasem legitymował się Valtteri Bottas – 1:19,705. Mercedes po ich zakończeniu zapowiadał, że na drugą turę badań przygotował aktualizacje mające dać zysk nawet do dwóch sekund na okrążeniu. Wczoraj Finowi udało się urwać zaledwie niecałe cztery dziesiąte sekundy, a dzisiaj Sebastian Vettel poprawił ten rezultat na 1:19,024.

Dyrektor niewykonawczy Mercedesa, Niki Lauda widzi obecną sytuację i przyznaje, że nowe elementy, które zostały wprowadzone w tym tygodniu, nie przyniosły spodziewanego wzrostu wydajności. Zespół musi rozwiązać ten problem podczas ostatniego już dnia testowego przed startem sezonu.

– Osobiście nie jestem do końca zadowolony – powiedział w czwartek Niki Lauda dla RTL. – Przetestowaliśmy kilka uaktualnień, które nie pracują tak, jak tego od nich oczekiwaliśmy. Dlatego też musimy ponownie sprawdzić je w piątek. Musimy dokonać dalszych zmian, aby zrozumieć, w jaki sposób sprawić, żeby bolid był najszybszy na torze. Jestem pewien, że możemy rozwiązać te problemy do Melbourne.

Niki Lauda mimo wszystko pozostaje optymistą w kontekście nadchodzącego sezonu. Zdaniem Austriaka Mercedes staje przed najtrudniejszym w ostatnich latach wyzwaniem, gdyż nie ma już takiej przewagi jak w ostatnich latach, a różnice pomiędzy niemiecki zespołem, Ferrari i Red Bullem to dziesiąte części sekundy.

– Nie sądzę, że ktokolwiek dziś może to powiedzieć – odpowiedział na pytanie o faworyta sezonu. – Myślę, że przed Mercedesem trudny rok, ale damy z siebie wszystko. Jestem optymistą.

– Pierwsze trzy wyścigi dadzą nam odpowiedź. Po nich będziemy wiedzieli jak wygląda układ sił. Myślę, że Ferrari, Mercedes i Red Bull są blisko siebie, być może w 2-3 dziesiątych sekundy. Stawka się więc ścieśniła, to wspaniale. To dobra wiadomość na otwarcie sezonu – dodał trzykrotny mistrz świata.