Organizatorzy Grand Prix USA żądają większego odstępu od wyścigu w Meksyku

Autor: | 27 października 2016

Bobby Epstein wezwał władze F1, aby te w planowaniu kalendarzy wyścigowych na kolejne sezony rozdzieliły znaczną przerwą weekendy w USA i Meksyku. Jego zdaniem większy odstęp przyczyni się do zwiększenia frekwencji.

W tym roku Grand Prix USA i Meksyku odbywają się jedna po do drugiej. Z kolei wstępny kalendarz na przyszły sezon zapowiada dwutygodniową przerwę pomiędzy dwoma tymi wydarzeniami. Niemniej szef toru w Stanach Zjednoczonych uważa, że obie rundy powinny być przedzielone kilkumiesięczną przerwą.

– W ubiegłym roku Meksyk miał ogromny wpływ na liczbę osób na trybunach – powiedział Epstein. – Trzeba rozdzielić weekendy w Meksyku i Teksasie. Mam tu na myśli okres trzech lub czterech miesięcy.

– Jeśli mamy dwa wyścigi w Ameryce Północnej, to nie umieszczajmy ich obok siebie. Chciałbym, aby wyścig w Meksyku był rozgrywany obok Kanady. W czerwcu i lipcu jest tam gorąco, a nie tak jak jest teraz – zakończył.