Fot. Orlen Team


Orlen deklaruje, że pozostanie w F1 wraz z Robertem Kubicą

Autor: | 8 października 2019

Daniel Obajtek w rozmowie z Pulsem Biznesu potwierdził, że PKN Orlen wraz z Robertem Kubicą pozostanie w Formule 1 w przyszłym roku.

Kilka tygodni temu Robert Kubica potwierdził rozstanie się z zespołem Williams Racing po zakończeniu bieżącego sezonu. Wraz z rozwiązaniem umowy Polaka, stajnia z Grove straci sponsora w postaci PKN Orlen. Firma z Płocka zapowiedziała jednak, że razem z Kubicą pozostanie na padoku F1.

34-latek jest łączony z Haasem, gdzie miałby pełnić rolę kierowcy rozwojowego. Szef amerykańskiej ekipy Guenther Steiner potwierdził, że prowadzi rozmowy z polskim kierowcą i Orlenem, choć są one na średnio zaawansowanym poziomie. Istnieje także prawdopodobieństwo, że Kubica dołączy do innej serii wyścigowej, jednocześnie będąc obecnym na padoku w charakterze rezerwowego. Krakowianin ma być w kręgu zainteresowań zespołu WRT, klienckiej ekipy Audi w DTM.

Podpisanie umowy na starty w DTM może być strzałem w dziesiątkę zarówno dla Kubicy, jak i PKN Orlen. Niemiecka seria wyścigowa rośnie z roku na rok i jest coraz bardziej popularna w świecie motorsportu. Wielu kierowców z przeszłością w Formule 1 chętnie podejmuje wyzwanie i ściga się w DTM. W DTM zespoły prywatne często zgadzają się na przemalowanie swojego samochodu na barwy sponsora kierowcy, w zamian za opłaty sponsorskie. Jeżeli Orlen chce budować swoją markę w motorsporcie, to takie rozwiązanie byłoby trafieniem w dziesiątkę.

W ostatniej rozmowie z Pulsem Biznesu, prezes PKN Orlen Daniel Obajtek przyznał, że wraz z Robertem Kubicą jego firma pozostanie na padoku F1.

– Nie wchodzi się do F1 na rok. To jest budowanie rozpoznawalności marki i prowadzimy rozmowy z paroma partnerami w tym zakresie. Orlen będzie w F1, Orlen będzie związany z Robertem Kubicą – stwierdził Obajtek.

W dalszej części rozmowy Obajtek przyznał, że przyszłość jego firmy oraz Roberta Kubicy powinna wyjaśnić się w przeciągu najbliższych 1,5-2 miesięcy. Wówczas wszystko ma być jasne, a kibice mają poznać dalsze plany Orlenu i Kubicy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *