Podsumowanie sezonu F1: Manor

Autor: | 6 stycznia 2017

Manor w 2016 roku znów był jednym z najsłabszych teamów w stawce. Ekipie udało się zdobyć jeden punkt, jednak rzutem na taśmę Sauber wyrwał jej dziesiątą lokatę w klasyfikacji konstruktorów.

Liczby

Najlepszy wynik w kwalifikacjach: 12. miejsce (Wehrlein)

Najlepszy wynik w wyścigu: 10. miejsce (Wehrlein)

Punkty: 1 (Wehrlein)

Klasyfikacja konstruktorów: 11. miejsce

Pozycja w klasyfikacji kierowców: Wehrlein 19 – Haryanto 24 – Ocon 23

Oczekiwania

Przed sezonem  Manor zmienił dostawcę silnika z Ferrari na Mercedesa. O ile jednostka włoskiego producenta jest konkurencyjna, tak udało pozyskać się zdecydowanie najlepszą w stawce. Mogło to oznaczać tyle, że team będzie bardzo szybki na prostych. Od debiutujących kierowców, czyli Pascala Wehrleina i Rio Haryanto, nikt nie oczekiwał cudów. Zespół mógł celować w zdobycie jakichkolwiek punktów, czego nie udało się osiągnąć w 2015 roku.

Rzeczywistość

Zgodnie z oczekiwaniami, Manor nie zwojował świata. Przez cały rok udało się zdobyć jedynie jeden punkt. Zespół często kończył wyścigi daleko za punktowaną dziesiątką, po prostu brakowało mu tempa. Miał gorszy bolid i debiutujących kierowców, których nie można jednak winić za takie wyniki w najsłabszym aucie w stawce.

Rio Harynato został pierwszym Indonezyjczykiem, który wziął udział w weekendzie GP Formuły 1. W swoim debiucie otrzymał mnóstwo głosów na kierowcę dnia, jednak nie było to spowodowane jego jazdą, lecz inwazją jego fanów. Rio, wspierany przez sponsorów, nie był pewien startów do końca sezonu. Zaliczył łącznie 12 wyścigów, w których ani razu nie zdobył punktów. Jego najlepszym wynikiem w karierze była 15. pozycja w Monako. Po tym, jak skończyły się fundusze, Haryanto został rezerwowym ekipy.

Z kolei Pascal Wehrlein, mistrz serii DTM z 2015 roku, zbierał mnóstwo pochwał. To on zdobył punkt w GP Austrii, który pozwolił zespołowi myśleć o zajęciu miejsca wyższego niż jedenaste wśród konstruktorów. Już w swoim drugim występie w karierze ukończył rywalizację na 13. miejscu. Niemiec, który jest kierowcą rozwojowym Mercedesa, miał kilka okazji, by testować ze stajnią z Brackley. Wynik z Red Bull Ringu był jego najlepszym w 2016 roku. Do udanych może zaliczyć też rundy w Abu Zabi czy Monako, gdzie był 14.

gp-meksyku-2016-esteban-ocon-manorPo GP Niemiec za Haryanto do samochodu MRT05 wskoczył Esteban Ocon. Francuz jest uznawany za ogromny talent. Również związany jest z Mercedesem, a Toto Wolff nie wahał się dać mu szansy, nawet w słabej maszynie. Ocon do swoich najlepszych wyników z pewnością zaliczy GP Brazylii i GP Abu Zabi, gdzie był kolejno 12. i 13.

Jeden punkt, zdobyty przez Wehrleina w Austrii, na bardzo długo wywindował Manora przed Saubera w klasyfikacji konstruktorów. Nie wystarczyło to jednak do wyprzedzenia ekipy z Hinwil na koniec sezonu. Felipe Nasr, dzięki dwóm punktom w GP Brazylii, zapewnił swojemu teamowi wyższą lokatę. Z tego powodu Manor stracił dodatkowe fundusze, przysługujące za zajęcie wyższej pozycji wśród konstruktorów.

Ocena stajni z Branbury nie jest łatwa. Teoretycznie, nikt nie wymagał od nich więcej, niż osiągnęli. Względem 2015 roku udało im się zanotować postęp i zdobyć jakiekolwiek „oczka”, a w zasadzie – jedno. Zmiana dostawcy silnika na Mercedesa przyniosła ze sobą dobre prędkości na prostych i juniorów z programu rozwojowego najlepszej ekipy ostatnich 3 lat.

Młodzi zawodnicy spisali się całkiem dobrze, jak na możliwości swojego samochodu. Nawet o dyspozycji Rio Haryanto mówiło się w świecie Formuły 1 pozytywnie. Jeżdżący solidnie Wehrlein nie został nagrodzony i w nowym sezonie zapewne występować będzie w barwach Saubera. Ocon tak bardzo zachwycił sobą Force India, że w 2017 roku będzie podstawowym zawodnikiem tego teamu. Z kolei Indonezyjczyk najprawdopodobniej będzie musiał zająć się czymś innym.

Manor w 2016 roku nie był w dobrej formie. Oprócz sporadycznych awansów do Q2, w kwalifikacjach brakowało tempa. Często było tak też w wyścigu, ale kierowcy wyciskali ze swoich maszyn tyle, ile się dało. W MRT05 zdarzały się usterki, ale tylko u Haryanto i Wehrleina. Esteban Ocon przejechał całą drugą część sezonu i ukończył każdy wyścig. Ekipa nie podała jeszcze składu na sezon 2017. Plotki mówią o kilku kandydatach. Wymienia się m.in. Estebana Gutierreza, który deklarował, że chce pozostać w F1 po rozstaniu z Haasem. Ich celem, nieważne z jakim składem, powinno być powiększenie liczby punktów i podjęcie próby nawiązania walki z innymi zespołami z końca stawki.

mrt