Popis Vettela w trzecim dniu drugiej tury przedsezonowych testów

Autor: | 9 marca 2017

Sebastian Vettel uzyskał najlepszy czas trzeciego dnia drugiej tury przedsezonowych testów. Niemiec poprawił rekord okrążenia toru, który podczas tegorocznych testów należał do Valtteriego Bottasa.

Pierwszy na torze pojawił się Jolyon Palmer. Tuż po nim ze swoich garaży wyjechali Sebastian Vettel, Esteban Ocon i Lance Stroll. Jednak pierwszy rezultat wykręcił Lewis Hamilton – 1:29.349. Trzykrotny mistrz świata odbył krótki przejazd na supermiękkich oponach i powrócił do alei serwisowej. Tuż za nim na drugiej pozycji plasował się Vettel. Po powrocie na tor, Hamilton uzyskał czas 1:20.626, co było lepszym wynikiem o niecałą sekundę od kierowcy Ferrari.

Po niecałej godzinie pierwsze rezultaty zaczął osiągać Jolyon Palmer. Jedynymi zawodnikami, którzy nie zaliczyli pomiarowego okrążenia byli: Kevin Magnussen i Daniel Ricciardo. Po kilku minutach obaj kierowcy wyjechali na tor.

Po niespełna półtorej godziny świetnie pojechał Vettel. Niemiec na miękkiej mieszance pokonał okrążenie z wynikiem 1:19.341. Przed przerwą obiadową czterokrotny mistrz świata ustanowił nowy rekord testów, należący wcześniej do Valtteriego Bottasa. Na ultramiękkich oponach kierowca Ferrari uzyskał czas 1:19.314.

Po chwili czerwoną flagę wywołał Stoffel Vandoorne. Belg zatrzymał się na wyjeździe z alei serwisowej. Sesja została wznowiona na pół godziny przed przerwą obiadową. W tym czasie, Vettel jeszcze bardziej poprawił swój czas – 1:19.024. Swoje wyniki poprawiali także Kvyat i Magnussen.

Tuż przed przerwą po raz drugi swój bolid zatrzymał Vandoorne. McLaren poinformował, że powodem dwóch zatrzymań belgijskiego kierowcy były awarie systemu elektrycznego.

Wraz z końcem pierwszej części dnia, swoją pracę zakończył Lance Stroll. Kanadyjczyk, który zdołał przejechać 85 okrążeń został zastąpiony przez Felipe Massę. Z kolei w Mercedesie za kierownicą samochodu zasiadł Valtteri Bottas.

Fin jadący na miękkich oponach osiągnął swój pierwszy rezultat dnia na poziomie 1:23.515. Po przerwie obiadowej Force India rozpoczęło wykonywanie długich przejazdów. Większość zawodników była obecna na torze w celu pokonania jak największej ilości kółek z większym zapasem paliwa. Przykładem byli Vettel i Ricciardo, których czasy były o pięć sekund gorsze od Kevina Magnussena. Duńczyk na ultramiękkich oponach i rezultatem 1:20.760 awansował na piąte miejsce.

Na niecałe dwie godziny przed końcem dnia na tor znów wyjechał Stoffel Vandoorne. Kolejną czerwoną flagę wywołał Jolyon Palmer. Brytyjczyk zatrzymał swój samochód w dziesiątym zakręcie.

Ostatecznie trzeci dzień testowy padł łupem Sebastiana Vettela. Tuż za nim uplasował się Lewis Hamilton, a trzeci był Esteban Ocon.

Czwartą pozycję zajął Danill Kvyat, który jako jedyny z pierwszej piątki swój najlepszy rezultat wykręcił na supermiękkiej mieszance.

Najwięcej okrążeń, bo aż 156 wykonał Sebastian Vettel. Liczbę stu kółek przekroczyli również Ocon, Magnussen i Ricciardo.

Kolejny słaby dzień odnotował McLaren. Brytyjski zespół zaliczył dziś krótkie przejazdy i awarie samochodu. Natomiast forma Red Bulla stoi pod dużym znakiem zapytania, ponieważ austriacka ekipa nie może pochwalić się ani sporym dystansem ani szybkością.