Fot. ROKiT Williams Racing


Przedsezonowe testy: Kubica zaliczył trudną sesję, najlepszy czas Hulkenberga

Autor: | 21 lutego 2019

Nico Hulkenberg był najszybszy w trakcie ostatniego dnia I tury testów w Montmelo pod Barceloną. Wreszcie Robert Kubica miał okazję do jazdy, ale tak naprawdę Polak zaliczał pierwszy dzień testów.

W Katalonii było dziś nieco chłodniej, bowiem termometry wskazywały 12 stopni Celsjusza, a temperatura nawierzchni wynosiła w granicach 17 kresek.

Pierwszy czas miał Hulkenberg, ale nie należy się tym sugerować, bowiem Niemiec zaliczył tylko 24 kółka, a najlepsze przejechał na oponach C5, czyli najmiększych. Dwie dziesiąte stracił do niego Alexander Albon, który też korzystał z tej mieszanki. Jednak Taj miał na koncie aż 136 kółek, więc zebrał sporo danych dla ekipy.

Trzeci Daniel Ricciardo przejechał tylko 34 kółka, co oznacza, że dziś Renault z 58 pętlami miało najgorszy wynik dnia, nawet przechodzący problemy Williams miał więcej czasu na torze. Australijczyk również wykręcił najlepszy wynik na C5. Podobnie Bottas. Fin zaliczył jedynie 57 kółek, natomiast jego partner Lewis Hamilton miał o jedno okrążenie więcej, ale też najszybsze przejechał na o jeden stopień twardszej mieszance.

Szósty ze stratą 0,6 sekundy był Charles Leclerc, jednak on używał pośrednich gum. Monakijczyk miał kolejny dobry dzień z 138 kółkami na koncie. Za nim był kolejny młody kierowca, Lando Norris. Zawodnik McLarena przejechał 132 okrążenia, a najlepsze miał na miękkich oponach. Najwięcej kółek dziś zaliczył Antonio Giovinazzi, którego licznik zatrzymał się na liczbie 154. On używał pośredniego ogumienia.

Dalej uplasował się duet Haasa – Romain Grosjean i Kevin Magnussen. Oni zaliczyli odpowiednio 64 i 66 okrążeń. Obaj też rywalizowali na pośrednich oponach. 146 kółek przejechał z kolei Pierre Gasly. Także on zdecydował się na jazdę przy użyciu ogumienia C3. O jeden stopien twardszą mieszanką założoną miał Lance Stroll. Kanadyjczyk miał pojechał 72 okrążenia.

Stawkę, zgodnie z przewidywaniami, zamknęła ekipa Williamsa. George Russell jeżdżący popołudniu, zapisał na swoim koncie ledwie 17 kółek, a najlepsze wykręcił za pomocą opon C3. Robert Kubica był wolniejszy o pół sekundy, jadąc na twardych gumach. Polak zaliczył 48 okrążeń. Nasz zawodnik raportował, że musiał wyczuć samochód, sprawdzał systemy i zbierał dane. Williams jest na zupełnie innym etapie rozwoju, bowiem reszta stawki pracuje nad ustawieniami, a Kubica i Russell sprawdzali stan auta.

II tura testów na Catalunyi rozpocznie się w najbliższy wtorek, a zakończy w piątek.

Fot. Formula 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *