Raikkonen: Nie jestem pewny, czy pokonamy Mercedesa

Autor: | 19 listopada 2015

Fot. Scuderia Ferrari / FB

Fot. Scuderia Ferrari / FB

n

Kimi Raikkonen wierzy, że 2016 rok będzie dla Ferrari krokiem naprzód, ale przyznaje, że nie ma żadnych gwarancji, że wyprzedzi Mercedesa.

n

Zważywszy na progres, jaki zaobserwowano w obecnym sezonie, wielu jest przekonanych, że w przyszłym roku Ferrari rozpocznie walkę o mistrzostwo z pozycji faworytów.

n

Mimo napawających optymizmem prognoz, Raikkonen ostrzega przed huraoptymizmem.

n

– Oczywiście to zawsze jest główny cel – przyznał Fin, zapytany o szanse zdobycia tytułu mistrza konstruktorów. – Zawsze można patrzeć na cyfry i twierdzić, że będzie świetnie. Zajmuję się tym sportem wystarczająco długo, żeby wiedzieć, że żaden zespół nigdy nie powie, że zbuduje gorszy samochód. Jestem pewien, że ludzie w zespole odrobili swoje zadania i od zeszłego roku wiele się poprawiło. Naszym celem jest kolejny krok do przodu, ale wszystko zależy od tego, co zrobią inne zespoły. Więc czy to wystarczy? Zobaczymy dopiero w przyszłym roku. Jestem przekonany, że będziemy mieli dobry samochód, ale czy wystarczająco dobry? Czas pokaże.

n

Mimo ostrożnego sceptycyzmu, Fin nie ukrywa zadowolenia z pracy zespołu.

n

– Podjęliśmy właściwe kroki i zmierzamy w dobrym kierunku, więc jestem bardzo zadowolony. Mam nadzieję, że w przyszłym roku znajdziemy się tam, gdzie chcemy być i że będziemy walczyć o zwycięstwo przez cały weekend i to my staniemy się tymi, których inni próbują pokonać – zakończył Raikkonen.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *