Robert Kubica podsumował swoje testy: Był to ważny dzień z emocjonalnego punktu widzenia

Autor: | 7 czerwca 2017

Robert Kubica odbył wczoraj na torze w Walencji swoje pierwsze od ponad 6 lat testy samochodu Formuły 1. Polak przyznał, że ma po nich mieszane uczucia, gdyż wie, co stracił przez lata nieobecności.

Powrót krakowianina za stery Lotusa E20 wywołał wielkie poruszenie w świecie sportów motorowych. Wszyscy doskonale zdają sobie sprawę, że jego wypadek w rajdzie Ronde di Andora zatrzymał jego świetnie zapowiadającą się karierę. Nadzieje jednak powróciły wczoraj, na portalach społecznościowych można było przeczytać ogromną ilość pochlebnych komentarzy pod adresem Polaka.

Mieszane uczucia

Kubica przejechał wczoraj 115 okrążeń toru autem w specyfikacji z 2012 roku. Po zakończeniu testów przyznał, że jest wdzięczny Renault za możliwość ponownego poprowadzenia samochodu Formuły 1. Było to dla niego emocjonalne przeżycie, lecz uświadomił sobie, co stracił przez ostatnie 6 lat.

– Chciałbym podziękować wszystkim, dzięki którym było to możliwe. Mam nadzieję, że był to dobry dzień dla każdego i może widzieli oni coś ze starego mnie, z 2010 roku – rozpoczął Robert Kubica. – Dla mnie był to ważny dzień z emocjonalnego punktu widzenia. Minęło dużo czasu, odkąd byłem w padoku i przeżywałem trudne okresy. Ciężko pracowałem i jeszcze kilka lat temu czułem, że to niemożliwe. Mam mieszane odczucia. Jestem dumny z tego, co dzisiaj osiągnąłem, ale testy pokazały również, co straciłem.

Co dalej?

Wielu fanów widziałoby Roberta ponownie w stawce kierowców Formuły 1. Chcą, by z Renault odszedł słabo radzący sobie w tym sezonie Jolyon Palmer, a w jego miejsce pojawił się Polak. Krakowianin jednak studzi zapędy kibiców i podkreśla, że nie wie, co przyniesie przyszłość. Pewne jest tylko to, że po 6 latach wciąż potrafi narzucić dobre tempo, z czego jest zadowolony.

– Nie wiem, co przyniesie przyszłość, ale wiem jedną rzecz – po ponad roku przygotowań do tego testu jechałem z dobrym i równym tempem w trudnych warunkach. Nie jest to łatwe po 6 latach, ale wiedziałem, że mogę wykonać swoją robotę i być z niej usatysfakcjonowany. Renault dało mi okazję pierwszych testów w F1 w 2005 roku, więc doceniam, że tym razem dali mi kolejną szansę – dodał krakowianin.

„Robert się trochę zmienił”

Opinię po wczorajszych testach Roberta wyraził również dyrektor sportowy Renault, Alan Permane. Przyznał, że Kubica jest teraz łagodniejszy oraz nie jest tak bardzo bezczelny, tłumacząc o swoich odczuciach z ustawień samochodu.

– Dobrze widzieć ponownie Roberta w samochodzie Formuły 1. Dzień przebiegał płynnie. Chcieliśmy skondensować weekend Grand Prix w jeden dzień, co było dla niego interesujące – zaczął Permane. – Robert się trochę zmienił, jest łagodniejszy i nie jest tak bezczelny, jak pyta o każdy szczegół ustawień samochodu! Jego komentarze i informacje zwrotne były jednak dla nas jak powrót do starych czasów. Trudno jest wskoczyć do auta F1 po 6 latach, to był świetny występ z jego strony.

Jednorazowy występ

– To było jednorazowe wydarzenie dla Roberta. Jego czas w Renault został nagle skrócony, a wiązaliśmy z nim miłą przyszłość. Zespół był w Walencji na testach z Siergiejem Sirotkinem, więc to była doskonała okazja, by zaoferować Robertowi dzień w samochodzie i przyczynić się do jego powrotu – zakończył Alan Permane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *