Fot. Pirelli Motorsport


Robert Kubica testuje opony Pirelli

Autor: | 10 lipca 2018

Na torze Silverstone trwają dwudniowe testy zorganizowane przez włoskiego dostawcę ogumienia do Formuły 1, firmę Pirelli.

Biorą w nich udział trzy ekipy: Haas, Red Bull oraz Williams. Pirelli organizuje łącznie 25 testów opon, a każda z ekip bierze udział w minimum dwóch takich dniach. Sześć spośród tych sesji odbywa się na mokrym torze, ale tym razem kierowcy jeżdżą po suchej nawierzchni.

Williamsa w obu dniach reprezentuje Robert Kubica, który sprawdza opony przyszłoroczne. Polak jeździ sporo, ale nie ma właściwie żadnych danych o osiągach, co jest charakterystyczne dla tego typu testów. Pirelli wymaga też, aby przez cały dzień nie były dokonywane zmiany w ustawieniach bolidów, żeby zebrać jak najdokładniejsze dane na temat ogumienia.

Dziś bolidem Haasa podróżuje Romain Grosjean, natomiast Red Bulla przejął Sebastien Buemi, od lat związany z marką potentata energetycznego. To pierwsza wyścigowa aktywność Szwajcara od zwycięstwa w 24H Le Mans w połowie czerwca.

Pierwotnie Kubica miał w ten weekend pojawić się na słynnym Goodwood Festival of Speed, gdzie zaplanowane były jego jazdy B-Grupową Lancią Delta 037, która w 1983 zapewniła włoskiemu zespołowi mistrzostwo świata producentów w WRC. Wtedy tym autem jeździło aż siedmiu kierowców, ale etatowo robili to przede wszystkim Walter Rohrl i Markku Alen. Jednak Williams uznał, że testy Pirelli nałożą się z brytyjską imprezą, więc tam zespół reprezentować będzie tylko Karun Chandhok, który pokaże model FW26, a więc samochód z sezonu 2004, którym rywalizowali głównie Juan Pablo Montoya i Ralf Schumacher.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *