Roszady silnikowe potwierdzone!

Autor: | 15 września 2017

Potwierdza się to o czym właściwie już wiedzieliśmy od jakiegoś czasu. Mianowicie mamy nowe rozdanie w sprawie silników.

Renault dziś rano potwierdziło, że po tym sezonie zaprzestanie dostawy jednostek napędowych dla ekipy Toro Rosso. Od nowego roku na silnikach francuskiego koncernu jeździł będzie McLaren, dla którego to koniec nieudanego projektu z Hondą. Japończycy z kolei mają dostarczać jednostki Toro Rosso.

Dodatkowo team z Enstone zapowiedział, że po sezonie 2018 zakończy się współpraca z Red Bullem. Być może dlatego STR przejmuje silniki Hondy, aby przygotować grunt i zebrać dane dla pierwszego zespołu Dietricha Mateschitza. Spekuluje się też o współpracy RBR z Porsche, które przymierza się do wejścia do Formuły 1. Jednak Niemcy raczej nie zrobią tego przed 2021 rokiem, kiedy nastąpią zmiany w regulaminie jednostek napędowych.

Związanie się McLarena z Renault prawdopodobnie oznacza, że Fernando Alonso zostanie w Woking wierząc, że wreszcie będzie miał sprzęt umożliwiający mu walkę o mistrzowski tytuł. Elementem całej transakcji jest również Carlos Sainz. Porozumienie w sprawie zakończenia współpracy między Renault i Toro Rosso polegało również na tym, że Hiszpan zostanie wypożyczony na sezon 2018 do francuskiego teamu. Syn dwukrotnego Rajdowego Mistrza Świata, Carlosa Sainza Seniora zastąpi Jolyona Palmera.

Dalsze ruchy transferowe nie są jeszcze znane, lecz nie jest tajemnicą, że prawdopodobnie ostatecznie kończy się przygoda Felipe Massy z Williamsem. Jednym z kandydatów do jego zastąpienia jest Robert Kubica, a w dograniu szczegółów może pomóc Nico Rosberg, który przez lata był związany z ekipą z Grove, a potem z Mercedesem, który także ma swoje wpływy w zespole Franka Williamsa.

Na szczegóły trzeba poczekać i wcale to nie znaczy, że Kubica na pewno będzie jeździł w tym zespole. Lecz pewne nadzieje można mieć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *