Simon Rennie wspomina Roberta Kubicę

Autor: | 13 września 2016

W ostatnich dniach obecny inżynier wyścigowy Daniela Ricciardo udzielił wywiadu, w którym to opowiedział między innymi o swoich niezapomnianych momentach związanych z motorsportem. Brytyjczyk przywołał sylwetkę Roberta Kubicy i ich wspólny wyścig w Japonii.

Simon Rennie współpracował z Robertem Kubicą w 2010 roku. 36-latek bardzo dobrze wspomina tamte czasy w zespole Renault jak i postać samego Krakowianina, który tamten sezon ukończył na 8. miejscu w klasyfikacji generalnej kierowców z dorobkiem trzech startów zwieńczonych miejscami na podium.

Rennie został zapytany wyścig, który nie poszedł po jego myśli i był pewnego rodzaju rozczarowaniem. Członek ekipy Red Bull Racing stwierdził, że dzieje się tak za każdym razem, kiedy cel nie zostanie przez nas osiągnięty. Tak też było w przypadku Grand Prix Japonii z udziałem Roberta Kubicy, który z powodu awarii tylnego prawego koła został wyeliminowany z dalszej rywalizacji już na początku wyścigu.

– Satysfakcja może pochodzić z wygranej, ale jeżeli twój samochód nie jest w stanie wygrywać, czerpiesz jej jak najwięcej z najlepiej wykonanej pracy. Pamiętam 2010 rok i Suzukę, kiedy to byłem inżynierem Roberta Kubicy. Kwalifikacje odbywały się wtedy w niedzielny poranek, ponieważ w sobotę borykaliśmy się z silnym monsunem. Zaczynaliśmy z trzeciego pola, mieliśmy dobry start i przesunęliśmy się na drugą pozycję. Potem pojawił się samochód bezpieczeństwa, a następnie na drugim okrążeniu odpadło nam jedno tylne koło – wyznał dla redbullracing.com.

– To było bardzo frustrujące, ponieważ samochód prowadził się bardzo dobrze. Robert radził sobie świetnie, więc cała sytuacja była rozczarowaniem. Takie rzeczy nie zdarzały się często, ale kiedy mają już miejsce, to naprawdę nas bolą – zakończył.