Fot. Scuderia Ferrari


Testy przedsezonowe: Mocny finisz Ferrari

Autor: | 9 marca 2018

Kimi Raikonen osiągnął najlepszy czas podczas ósmego i ostatniego dnia testowego przed nowym sezonem Formuły 1. Fin był wolniejszy o jedną dziesiątą od wczorajszego wyniku Sebastiana Vettela.

Pogoda znów sprzyjała zawodnikom. Podobnie, jak w poprzednich dniach termometry wskazywały około 17 stopni Celsjusza, a tor miał temperaturę o kilka kresek wyższą.

Raikkonen zaliczył dziś aż 157 okrążeń i wykręcił zdecydowanie najlepszy rezultat. Czas 1:17,221 musi imponować, ale prawdziwe tempo zweryfikujemy za 2 tygodnie w Australii. Zawodnik Ferrari swoje najszybsze kółko przejechał na hypersoftach. Drugi niespodziewanie był Fernando Alonso. W pierwszej części dnia Hiszpan zatrzymał się po awarii jednostki napędowej. Jego team wymienił uszkodzony element kierowca wrócił do jazdy. Zapisał na swoim koncie 93 okrążenia, a w trakcie najlepszego miał założonego hypersofty. Wzbudził nie lada sensację, kiedy w wynikach pokazał się czas 1:16,7, ale okazało się, że ściął szykanę i anulowano mu ten rezultat.

Trójkę zamknął Carlos Sainz, który przejechał tylko 45 okrążeń. Renault miało gigantyczne problemy ze skrzynią biegów i rano Nico Hulkenberg nie zaliczył żadnego wyjazdu, a i przebieg Hiszpana jest słaby. Swój czas osiągnął na różowych gumach. Czwarty był Daniel Ricciardo z ponad sekundą straty do Kimiego, ale Australijczyk podczas szybkiego kółka używał supermiękkich opon. Ogólnie zaliczył dziś 92 okrążenia. Dzisiejszym rekordzistą w przebytym dystansie był Romain Grosjean ze 181 przejazdami. Francuz najlepszy wynik wykręcił na ultramiękkiej mieszance.

Szósty był Valtteri Bottas, lecz on jeździł na pośrednich oponach, więc jego czas niewiele mówi. Fin miał na koncie 104 okrążenia. Za nim znalazł się Brendon Hartley ze 156 przejazdami. Swój wynik osiągnął na hypersoftach. O siedem kółek więcej zaliczył Esteban Ocon, używający tej samej mieszanki opon. Tuż za Francuzem znalazł się Charles Leclerc, który do południa wypadł z trasy, dlatego dziś przejechał tylko 75 okrążeń. Również on najlepsze z nich zaliczył na hypersoftach.

Dziesiątkę zamknął Siergiej Sirotkin na softach. Rosjanin właśnie na tych gumach zaliczył symulację kwalifikacji. Ogólnie przejechał 105 kółek. Zawodnik Williamsa jechał z pełnym bakiem, w odróżnieniu do Roberta Kubicy wczoraj i najlepszy wynik jednego okrążenia w wykonaniu zespołu z Grove podczas tych testów. Za nim uplasował się Lewis Hamilton, który na supersoftach stracił ponad 2 sekundy do Raikkonena, a na prostej startowej był najwolniejszy. To tylko pokazuje, że nie wolno brać na poważnie czasów podczas testów. Brytyjczyk zaliczył dziś 97 kółek. Stawkę zamknął Lance Stroll, który jeździł na softach i zapisał na koncie tylko 27 okrążeń. Kanadyjczyk miał dziś nie jeździć, lecz Kubica dobrowolnie oddał mu swoją sesję.

Start sezonu 2018 już za dwa tygodnie w Australii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *