Zak Brown: Potrzebujemy kolejnego wyścigu w Stanach

Autor: | 5 lutego 2017

Zak Brown uważa, że Formuła 1 powinna wykorzystać swój potencjał poprzez organizację większej ilości rund w Stanach Zjednoczonych.

Temat organizacji kolejnego wyścigu Formuły 1 w USA nie jest niczym nowym. Już od pewnego czasu dyskutuje się o tym. Niewątpliwie, Ameryka to ogromny rynek i taki sam potencjał do rozwoju, promocji dyscypliny.

Zobacz także: Czy Formuła 1 potrzebuje dwóch rund w Stanach Zjednoczonch?

We wrześniu, jeszcze przed „zmianą warty” w F1, Ross Brawn twierdził, że w ciągu kilku lat doczekamy się następnej rundy w USA. Jego opinię częściowo podzielili także organizatorzy GP Meksyku, którzy optowali za większą ilością grand prix w tamtej części świata. Nic dziwnego, że temat ciągle powraca. Dotyczy naprawdę atrakcyjnego kierunku. Ostatnio poruszył go Zak Brown, który dostrzegł wspomniany potencjał i możliwości, płynące ze strony Liberty Media.

– Potrzebujemy kolejnego wyścigu w Stanach. Austin robi niesamowitą robotę. Świetnie, że Haas jest tutaj. I z pewnością wspaniale byłoby mieć amerykańskiego kierowcę w czołówce. Dobry efekt powinna przynieść znajomość tego runku przez Liberty Media – powiedział szef McLarena.

– Nikt nie uważa jednak, że nagle ma to się stać amerykańską dyscypliną sportu. To tylko jeden kraj. Jednak bardzo ważny, mający chyba największe możliwości do promocji. To kraj kochający sport, kochający motorsport, gdzie w przypadku innych państw, do których jeździmy, musimy wszystko rozwijać od początku. Musimy bardziej otworzyć się na amerykańską publikę, a jeśli tak się stanie, ona zakocha się w tym.

Jeśli włodarze F1 zdecydują się spróbować bardziej spopularyzować F1 w USA, to Ross Brawn nie minie się z prawdą i w ciągu kilku lat kolejny wyścig w Stanach może stać się faktem. Królowa motorsportu ma jednak wiele, wiele innych kłopotów, przez które odwrócili się od niej fani. Złotym środkiem byłoby przyciągnięcie nowych kibiców, ale i pogodzenie się ze starymi. Jest to jednak zdecydowanie trudniejsze od organizacji nowego grand prix.