Fot. DS Techeetah


ePrix Berlina: Wygrana Vergne’a, tytuły dla da Costy i DS Techeetah!

Autor: | 9 sierpnia 2020

Jean-Eric Vergne po starcie z Pole Position wygrał wyścig o ePrix Berlina. To dla niego premierowa wygrana w sezonie i dziewiąta w karierze. Drugi był Antonio Felix da Costa, który zapewnił sobie w ten sposób mistrzostwo szóstego sezonu Formuły E. Podium zamknął Sebastien Buemi. Przy okazji tytuł wśród ekip wygrała też ekipa DS Techeetah, w barwach której jeżdżą Vergne i da Costa.

Wciąż było gorąco. Kierowcy ścigali się przy zachmurzonym niebie, ale termometry wskazywały 32 stopnie Celsjusze, więc warunki do najłatwiejszych nie należały.

Najlepiej ruszyli Vergne i da Costa z ekipy Techeetah, za nimi był duet Nissana, czyli Rowland i Buemi. Kolejne lokaty zajmowali de Vries, Lynn, Massa, Rast, Evans i di Grassi. W pierwszych zakrętach wczorajszy zwycięzca, Gunther zderzył się z Turveyem i musiał wycofać się z rywalizacji. Jego uszkodzony samochód blisko toru spowodował, że pojawił się samochód bezpieczeństwa. Natomiast Frijns miał awarię i nie wystartował do wyścigu.

Po zjeździe samochodu bezpieczeństwa zawodnicy zaczęli używać Attack Mode i w ten sposób drugi był Rowland przed da Costą. Dalej byli de Vries, Buemi, Lynn, Massa, Rast, Evans i di Grassi. Po chwili jednak da Costa pokonał Rowlanda oraz Vergne’a. W ten sposób został liderem, więc był na pozycji, która daje mu mistrzostwo. Przez chwilę było widać krople deszczu, ale nie rozpadało się na tyle, żeby miało to wpływ na rywalizację.

Da Costa i Vergne ze spokojem prowadzili w tym wyścigu. Dalej byli Rowland z Buemim, de Vries, di Grassi, Massa, Evans, Lynn i Lotterer. Różnice nie były duże, ale z przodu nie było emocji. Bowiem Techeetah pilnował swoich punktów. Po chwili jednak Vergne wyprzedził da Costę, ale w kwestii tytułu dla Portugalczyka nic to nie zmieniało.

Fot. Formula E

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *