Fot. Techeetah


ePrix Berlina: Znów Vergne!

Autor: | 9 sierpnia 2020

Jean-Eric Vergne wykręcił najlepszy czas w kwalifikacjach do dzisiejszego ePrix Berlina. Było to dla niego dwunaste Pole Position w Formule E i drugie z rzędu. Obok niego w linii ustawi się Antonio Felix da Costa, który ma sporą szansę, by zostać dziś mistrzem. W drugim szeregu ustawią się Oliver Rowland i Sebastien Buemi.

Wciąż w Berlinie mieliśmy upały. Termometry wskazywały dziś 36 stopni Celsjusza, więc było nieco cieplej niż wczoraj. Było też słonecznie, więc asfalt miał bardzo wysoką temperaturę.

Pierwszą grupę tworzyli Lucas di Grassi, Antonio Felix da Costa, Stoffel Vandoorne, Maximilian Gunther, Mitch Evans i Andre Lotterer. Najlepszy z nich był da Costa z czasem 1:06,708. Za nim uplasowali się Evans, di Grassi, Lotterer, Vandoorne i Gunther. Już na tym etapie było wiadomo, że wczorajszy triumfator wyścigu ustawi się dalej na polach startowych.

W Q2 oglądaliśmy Olivera Rowlanda, Sebastiena Buemiego, Sama Birda, Robina Frijnsa, Jean-Erica Vergne’a i Alexandra Simsa. Najszybszym z nich był Vergne z wynikiem 1:06,484. Ten sam czas miał Rowland, ale wykręcił go chwilę później, więc był za nim. Trzeci po tej turze był Buemi, natomiast Frijns był piąty, Sims ósmy, a Bird dziewiąty.

W następnej grupie rywalizowali Felipe Massa, Nyck de Vries, Daniel Abt, Edoardo Mortara, James Calado i Jerome D’Ambrosio. Warunki cały czas poprawiały, dlatego de Vries wskoczył na trzecią lokatę, Massa na czwartą, a D’Ambrosio na siódmą. Mortara był jedenasty, Calado dwunasty, z kolei Abt miał w tym momencie ostatni osiemnasty wynik.

Q4 utworzyli Sergio Sette Camara, Nico Muller, Oliver Turvey, Rene Rast, Alex Lynn i Neel Jani. Najlepiej pokazali się Lynn i Rast, którzy zajęli odpowiednio siódme i ósme miejsce. Muller był piętnasty, Turvey dziewiętnasty, Jani dwudziesty drugi, a Sette Camara zajął ostatnie dwudzieste czwarte miejsce.

Do Super Pole awansowali Vergne, Rowland, de Vries, Massa, Buemi i da Costa, który już dziś może zostać mistrzem świata.

Zaczął Portugalczyk z czasem 1:06,247, co było fantastycznym rezultatem. Jadący po nim Buemi pojechał nieźle, ale stracił 0,3 sekundy do lidera mistrzostw. Z kolei Massa wskoczył na trzecie miejsce i był dwie dziesiąte wolniejszy niż Szwajcar. Brazylijczyk był kolejnym kierowcą, który narzekał na słabszą przyczepność. De Vries uplasował się zaraz za Buemim, bowiem popełnił błąd na dohamowaniu do szóstego zakrętu, gdzie mocno zblokował hamulce. Natomiast Rowland wskoczył na drugą pozycję. Natomiast Vergne osiągnął wynik 1:06,107 i to on wystartuje dziś z Pole Position.

Wyścig o ePrix Berlina rozpocznie się dziś o godzinie 19.

Fot. Formula E

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *