Fot. Formula E


ePrix Meksyku: Premierowe zwycięstwo Abta

Autor: | 4 marca 2018

Daniel Abt triumfował w wyścigu o ePrix Meksyku. To dla niego pierwsze zwycięstwo w Formule E. Wcześniej jako pierwszy minął linię mety w Hongkongu, ale został zdyskwalifikowany za niezgodny z regulaminem bolid. 

Niemiec zakwalifikował się do wyścigu na szóstej lokacie, ale startował jako piąty po karze cofnięcia o 10 pól dla Alexa Lynna. Abt prezentował się wyśmienicie i już po serii pitstopów, na 22 okrążeniu objął prowadzenie, którego nie oddał do samej mety. Niespodziewanie drugi był Oliver Turvey. Nie był on w stanie walczyć z Danielem i podium nie przyszło mu łatwo.

Trzeci Sebastien Buemi cały czas napierał, ale ostatecznie nie wyprzedził Brytyjczyka. Szwajcar zaliczył kolejny dobry weekend, ale znów nie udało się wygrać. Druga lokata była jak najbardziej realna, ale ostatecznie stracił na mecie do Turveya 0,3 sekundy. Tracił sporo czasu za kierowcą ekipy NIO i musiał uważać na swoje tyły. Tuż za nim finiszowali Nelson Piquet Jr oraz lider mistrzostw Jean-Eric Vergne, który umocnił się na prowadzeniu.

Znów bardzo korzystnie zaprezentował się Mitch Evans z Jaguara, kończąc imprezę na szóstym miejscu. Siódmy ze stratą ośmiu sekund do Nowozelandczyka był Antonio Felix da Costa, który nie miał tempa, by powalczyć o coś więcej. Dziesiątkę zamknęli Edoardo Mortara, Lucas di Grassi oraz Alex Lynn.

Był to fatalny dzień dla Mahindry, bowiem Felix Rosenqvist i Nick Heidfeld nie ukończyli wyścigu. Szwed był faworytem do triumfu, ale musiał wycofać się po awarii na 34. kółku. Siedem okrążeń wcześniej zakończył rywalizację też Niemiec. Do mety nie dojechał także Nico Prost, który swoją jazdę zakończył na 36. kółku.

Następną rundą Formuły E będzie ePrix Punta del Este w Urugwaju. Impreza ta odbędzie się 17 marca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *