Fot. ABB Formula E


ePrix Mexico City: Kapitalny Wehrlein! Massa wreszcie się odblokował

Autor: | 16 lutego 2019

Pascal Wehrlein wykręcił najlepszy czas w kwalifikacjach do wyścigu o ePrix Mexico City. To jego pierwsze Pole Position w Formule E. Obok niego w pierwszej linii już za kilka godzin ustawi się Lucas di Grassi, a drugą stworzą Felipe Massa oraz Oliver Rowland.

Temperatura w stolicy Meksyku wynosiła 25 stopni Celsjusza, do tego świeciło słońce. To oznaczało, że tor nagrzewał się do 40 stopni.

W pierwszej grupie jechali Antonio Felix da Costa, Alexander Sims, Jean-Eric Vergne, Robin Frijns i Jerome D’Ambrosio. Najlepszy wynik osiągnął Portugalczyk, któremu zmierzono rezultat 59,778. Cztery tysięczne stracił Sims, a dalej plasowali się Vergne, Frijns i D’Ambrosio. Dwaj ostatni później zostali wzięci pod lupę przez sędziów z powodu przeszkadzania innym kierowcom, podczas wolnego kółka. Jednak nie otrzymali kar.

Q2 stworzyli Daniel Abt, Pascal Wehrlein, Mitch Evans, Andre Lotterer oraz Sam Bird. Wehrlein wskoczył na pierwszą lokatę, Lotterer na piątą, Evans na siódmą, Abt na dziewiątą a Bird z powodu awarii nie wystartował.

W Q3 zaprezentowali się Jose Maria Lopez, Edoardo Mortara, Oliver Turvey, Lucas di Grassi, Oliver Rowland i Sebastien Buemi. Tu się dużo pozmieniało, bowiem Rowland wykręcił najlepszy czas 59,593. Di Grassi wskoczył na trzecią pozycję, Buemi na czwartą, Mortara na ósmą, a Turvey na dziewiątą.

Ostatnia grupa to Felipe Massa, Nelson Piquet Jr, Stoffel Vandoorne, Felipe Nasr, Tom Dillmann i Gary Paffett. Wreszcie Massa dobrze się zaprezentował, wykręcając trzeci czas. Piquet był jedenasty, Dillmann trzynasty, Nasr czternasty, Paffett szesnasty, a Vandoorne dwudziesty.

Do walki o Super Pole weszli w ten sposób Rowland, Wehrlein, Massa, di Grassi, Buemi i da Costa.

Rywalizację rozpoczął Portugalczyk. Antonio wykręcił czas 59,819 i znalazł się na pierwszej pozycji. Buemi był wolniejszy o 0,130 sekundy, a di Grassi przebił obu i znalazł się na prowadzeniu z wynikiem 59,653. Massa przegrał z Lucasem o 42 tysięczne, natomiast Wehrlein zmasakrował rywali, osiągając rezultat 59,347. Rowland natomiast zblokował koła przed szykaną pod koniec kółka i znalazł się tylko na czwartej pozycji. Ostatecznie wygrał Wehrlein przed di Grassim, Massą, Rowlandem, da Costą i Buemim.

Wyścig rozpocznie się o godzinie 23 polskiego czasu.

Fot. ABB Formula E

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *